Nowa odsłona 'Jokera' okrzyknięta widowiskiem na wysokim poziomie 0

Podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto, dyrektor główny okrzyknął Jokera pewnym kandydatem do Oscara i wielkim widowiskiem filmowym.

Odkąd Joker został nominowany do konkursu głównego na Festiwalu w Wenecji, szum wokół produkcji ciągle narasta. Sam fakt, że film będący ekranizacją komiksu o superbohaterach zdobywa uznanie na tak wysokim szczeblu i podbija jesienne festiwale jest sprawą przełomową dla historii kina, ale i wzbudzającą ogromne kontrowersje.

Pewnym jest, że dzieło, w którym wystąpi Joaquin Phoenix i Robert De Niro stanie się kinowym hitem, ale czy ma szansę na nominację do Oscara? Według dyrektora TIFF- zdecydowanie tak!

Po pierwsze "Joker" jest wspaniały. Powinien więc pojawić się na naszej największej scenie. To na prawdę oryginalne podejście do filmu komiksowego, a w szczególności do postaci Jokera. Jest zachowany w ciekawej tonacji(…) Akcja rozgrywa się na przełomie lat 70. i 80. XX wieku i wygląda dość surowo. Zawiera również dużo odniesień do twórczości Martina Scorsese i wydaję się być osiągnięciem filmowym na bardzo wysokim poziomie. Pomimo, że opiera się na bardzo populistycznym materiale, ma wielkie ambicje. Występ Joaquina Phoenixa jest tak dobry!

powiedział Cameron Bailey, dyrektor artystyczny TIFF

Zamieszanie wokół filmu to również echo wypowiedzi szefa Festiwalu Filmowego w Wenecji, Alberto Barbera, który podobnie ocenił film Todda Phillipsa, jako wielkie dzieło, mające zadatki na tegorocznego kandydata do Oscara. Oczywiście, kiedy to oświadczenie zostało wydane, spotkało się z internetową falą krytyki, lecz dzięki aprobacie Bailey’a być może ludzie zaczną postrzegać Jokera jako thriller kryminalny z aspiracjami do wielu nagród, a nie tylko najnowszy film komiksowy od Warner Bros. i DC.

Film trafi do kin 6 października!

Źrodło: theplaylist

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 1

PolepioneKadry

Ludzie z niewiadomego powodu lubią "think inside the box", a warczeć i szczekać na wszystko co próbuje być "be outside the box". Nie rozumiem, jak można mieć pretensje czy wręcz oburzać się o to, że jakiś film jest wybitny, a sam nie wiem?… ne powinien być taki. Paranoja:-) Nie pamiętam kto niestety z wielkich ludzi kina, powiedział już dawno, coś w stylu: zepsuć dobrą historię swoją jej opowieścią jest łatwo, opowieścią swą zamienić historię zwykłą w niezwykłą podróż filmową potrafi natomiast tylko artysta.

Proszę czekać…