"I Wanna Dance with Somebody" broni się przede wszystkim aktorstwem i muzyką, fajnie też, że za sprawą rozmów z piosenkarki Davisem możemy podpatrzeć, skąd wzięły się te wszystkie wielkie hity.
przeczytaj recenzję
Naszym zdaniem to jeden z najlepszych i najbardziej nieszablonowych horrorów ostatnich lat - napięcie nie słabnie ani przez minutę dwugodzinnej projekcji
przeczytaj recenzję
Sporo humoru, nawet jeśli nie zawsze wysokiego lotu, i wartka, chociaż chaotyczna akcja, i zdecydowanie proekologiczne przesłanie, do tego towarzyszy jej ponadprzeciętna ścieżka dźwiękowa.
przeczytaj recenzję
Dość prosty i przewidywalny scenariusz, trochę akcji i napięcia, ale też nieco za dużo zwolnień, do tego znakomite aktorstwo, nostalgiczny klimat i ponownie kobiety jako dodatki do facetów.
przeczytaj recenzję
Film przez dwie i pół godziny trzyma w napięciu, jest efektownie zrealizowany i wykracza poza horror, dobudowuje też ciekawe uniwersum do świata, który pamiętamy z książki Stephena Kinga i filmu Stanleya Kubricka.
przeczytaj recenzję
Naszym zdaniem, chociaż jest to najlepsza część od "Dnia sądu", pozostawia spory niedosyt, trudno też zrozumieć sens wprowadzenia pewnych wątków fabularnych.
przeczytaj recenzję
Więcej mroku, akcji, przemocy i humoru, ciekawy twist, a na deser trochę za duża dawka lukru. Głównym atutem kontynuacji "Czarownicy" jest ona sama – piękna, zimna, magnetyzująca i diabelnie groźna.
przeczytaj recenzję