Historia miłosna o dwójce robotów. Bibliotekarz z Los Angeles wiedzie zwyczajne, proste życie. Przypadkowe spotkanie z nieznajomą przeradza się w uczucie, jakiego dotąd nie doświadczył. Wkrótce okazuje się, że gotowy jest poświęcić bardzo wiele, by ocalić ukochaną.
Bardzo dobra krótkometrażówka. Nurtuje mnie tylko pytanie dlaczego w tym świecie nie produkowano części zamiennych dla robotów? Czy może przeoczyłem wyjaśnienie?
Ta krótkometrażowka zrobiła na mnie wrażenie. Pomysł niesamowity. I co ? Da się bez CGI?