5/10 – Jim Carrey w świetnej formie – jego miny, wygłupy, wszelkie gagi z jego udziałem powodowały skurcze brzucha ze śmiechu :) Jednak film trąci miejscami o melodramatyczny pogłos, poprzez głównie wątki z dzieckiem głównego bohatera i nowym mężem. Niemniej jednak polecam film. Świetna rozrywka na nudne popołudnie!
Pozostałe
Proszę czekać…
Rola Fletchera Reede, to przede wszystkim niezwykłe miny Jima. Facet jest w tym wyśmienity.