Sierżant Ernest Bilko (Steve Martin) stoi na czele plutonu zmotoryzowanego w Fort Baxter. Obrotny podoficer wypożycza wojskowe pojazdy do prywatnych celów, a także organizuje szulernię. Nieoczekiwanie w jednostce zjawia się na inspekcję major Colin Thorn.
@Piotrek_ZS Pełna zgoda kolego :) Tak jak piszesz, wojsko w krzywym zwierciadle. Steve Martin nie jest moim ulubionym komikiem, ale w tym filmie wypadł znakomicie.
średni – Jakoś nigdy nie lubiłem Stevea Martina i jego poczucia humoru, Sierżant Bilko jest do przejśćia ale ale komedii wojskowych widziało się kika lepszych
Dzisiaj pewnie by narzekali co niektórzy na poziom humoru, ale jak dla mnie – ponadczasowy. Wojsko w krzywym zwierciadle.