Appleseed

7,0
Akcja rozgrywa się po trzeciej wojnie światowej, główna bohaterka o imieniu Deunan oraz jej scyborgizowany przyjaciel Briareos walczą o przetrwanie w supernowoczesnej metropolii Olimp i jednocześnie odkrywają szokującą prawdę o tajemniczym projekcie Appleseed. Jest rok 2137. Trzecia wojna światowa przeobraziła naszą planetę w gigantyczne cmentarzysko. Tylko tyle pozostało po potężnych, tętniących niegdyś życiem wielkich i dostojnych metropoliach. Mimo, że pod gruzami leżą miliardy ofiar, ta wojna toczy się nadal - walka o przetrwanie trwa nieustannie. Między ruinami strzelistych drapaczy chmur przemykają się cudem ocalali ludzie, cyborgi, roboty i wszelkiego rodzaju maszyny wojenne. W tej mrocznej, apokaliptycznej scenerii, każdy miłośnik gier komputerowych spod znaku lufy i mecha, będzie się czuł jak u siebie w domu.
Komentarze do filmu 4
JakubWyklety 6

Zaczyna się bardzo obiecująco, ale później drętwa się robi ta utopia. Byłoby bardziej zjadliwe, gdyby nie trwało dwóch godzin. A postacie – brzydactwo.

blindman 6

film ładny, choć ubogi w sensowną fabułę – Appleseed spodoba się przede wszystkim miłośnikom komputerowych animacji i muzyki techno, choć odnoszę wrażenie, iż odbiorca docelowy to nastolatek – gracz komputerowy. Film ten to plejada scen walk, pościgów i eksplozji – fabuła jest w tym przypadku drugorzędna. Motywacje głównych bohaterów są dla odbiorcy niezrozumiałe, nielogiczny wydaje się również świat stworzony.

Yasha blindman 8

Niekoniecznie tylko nastolatek się zachwyci. Fabuła niby prosta, ale nie tak durna mimo wszystko, jak w Metropolis, które udaje filmy o Golemach/Ghost in the Shell, ale z nędznym dość skutkiem – wyszło infantylnie.
Appleseed ma kapitalne efekty w backgroudzie – wyrysowane tak, że nie odróżnienia – wyglądają jak naturalne.
Faktem jest, że współcześnie efekty są generowane komputerowo i rysowane niejednokrotnie, ale drugi fakt to to, że ten film jest naprawdę dobrze technicznie zrealizowany, a przy tym nie UDAJE filmu aktorskiego, jak Final Fantasy – na coś takiego mam UCZULENIE!
Już mi wystarczą obrysówki Disneya i nawiedzenia Bakshiego na technikę rotoskopową.

Anonimowy blindman

Bardzo ciekawe spostrzeżenia na temat "Appleseed" http://www.filmweb.pl/topic/372194/Mo%C5%BCe+troch%C4%99+inne+spojrzenie+na+Appleseed…..html Mnie osobiście film bardzo zachwycił, w moim pierwszysm odczuciu wydaje mi się, że jest lepszy od "Ghost in the Shell" choć oglądałem tylko te pierwszą część z 1995 roku.

Więcej informacji

Ogólne

Czy wiesz, że?

  • Ciekawostki
  • Wpadki
  • Pressbooki
  • Powiązane
  • Ścieżka dźwiękowa

Pozostałe

Proszę czekać…