Na razie wstrzymałem się z wyrażaniem opinii, bo dopiero jeden odcinek się pojawił i nie chcę zapeszać. Ale wszystko wskazuje, że jest to najlepszy serial, jaki pojawił się w tym jesiennym sezonie serialowym, najgorszym od lat. Jedyne co mnie irytuje w "Drakuli" to przeciętna obsada. Brakuje tutaj wyrazistych kreacji. Aktorzy mogli być lepiej dobrani.
O ile twórcy serialowego "Hannibala" obrali inną drogę, która nie pozwala bezpośrednio porównywać kreacji Mikkelsen-Hopkins czy Dancy-Norton, o tyle w "Drakuli" wg NBC widać przepaść między chociażby Oldmanem a Meyersem.
Pozostałe
Proszę czekać…
Zapowiada się naprawdę dobrze – Po pierwszym odcinku i obejrzeniu w ostatnim czasie wielu pilotów seriali, których mogłoby nie być, stwierdzam, że ten jest godny uwagi. Twórcy najwyraźniej mieli dość Twilightu i mieniących się wampirów, więc wracają do lore gatunku i to z bardzo ciekawą i wciągającą fabułą. Oby dalej było równie dobrze.