Na mój odbiór tej produkcji składa się to, że o Jackie wcześniej wiedziałem bardzo mało – ogólny zarys historii i kilka ważniejszych faktów, dlatego też cały film od początku trzymał w małym zaciekawieniu, które coraz bardziej rosło. "Jackie" szanuję najbardziej za to, jak mocno odbiega od standardowych fabuł, całość skupia się wokół jednej postaci i jednego wydarzenia, które pokazane jest wyłącznie z jej perspektywy. Najbardziej widać to po tym, jak celowo pomijany jest przez większość filmu JFK. Kennedy jest tu potraktowana moim zdaniem bardzo uczciwie, tzn. jej wady są mocno eksponowane, ale cały czas jest przedstawiana z wielkim szacunkiem. Te całkowite skupienie na jednej postaci nie udałoby się tak dobrze, gdyby nie mistrzowska Portman. To prawda, że przez większość czasu gra jedną emocją, ale robi to w najlepszy możliwy sposób, lecz także bardzo wiarygodnie pokazuje przemianę i "hartowanie" jakie przechodzi Jackie. Poza tym to rola raczej z rodzaju odtwórczych, coś jak Reddmayne w "Teorii wszystkiego" i na tym polu również nie wyobrażam sobie, żeby ktoś miał lepiej odwzorować Jackie.
Zakończenie, które często jest traktowane jako wciskanie morału/próba heroizacji odbieram zupełnie inaczej, patrząc na nie przez pryzmat wad Jackie, czyli wystudiowania i "pozerstwa".
Nie można mieć też zastrzeżeń do warstwy technicznej – słuszne nominację za muzykę i kostiumy (tu mam cichą nadzieję na Oscara, tak jak dla Portman). Krótko mówiąc, świetne oddanie ducha tamtych czasów.
Podsumowując, mocno zaskoczyło mnie jak bardzo spodobał mi się ten film. Trochę szkoda, że nie dostał nominacji do Oscara w głównym konkursie, bo z tegorocznych nominacji lepszy był tylko Manchester by the sea.
W ogóle nie wciągnęła mnie ta historia 4/10. Film oceniam jako nudny i niegodny polecenia. Wolałabym aby historia zaczęła się wcześniej niz w miejscu zabójstwa JFK . Może wtedy udałoby się zbudować jakiś nastrój a tak to cały film wydawał mi sie jakiś płaski. Ledwo dociągnęłam do końca…
Pozostałe
Proszę czekać…
świetnie zagrała Natalie lecz film taki sobie