Pewnego dnia Oshare dowiaduje się, że jej ojciec ponownie się zakochał, a jego wybranka wkrótce zostanie jego żoną. Chcąc lepiej poznać swoją przyszłą pasierbicę Ryouko wyjeżdża z nią i jej koleżankami na wieś do dawno niewidzianej ciotki. Kilka godzin po przyjeździe w domu zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Początkowo są to tylko straszne iluzje, ale z czasem stają się śmiertelnie prawdziwe.
Możliwe, że zbyt surrealistyczny jak dla mnie. Musiałem rozłożyć sobie seans na bodaj 3 posiedzenia, bo oglądając na raz całość zanudziłbym się na śmierć..
kiepski – kolejny japoński horror mający więcej z komedi niż horroru, totalna strata czasu kiepski scenariusz i marne wykonanie