HYDE PARK 613 nowy temat
szukaj Kategorie

Nie samym filmem człowiek żyje i tutaj mogą się udzielać wszystkie osoby, które interesują się filmem, ale niekoniecznie chcą o nim rozmawiać.

RPA 2010 82
kolbiel

W zgodzie z mysla przewodnia Hyde Parku – nie samym filmem czlowiek zyje – za tydzien rusza najwieksze wydarzenie pilkarskie – Mistrzostwa Swiata! Nasza reprezentacja ten czas spedzi na wczasach, ale nie zmienia to faktu, ze dla kibicow jest to miesiac swietowania ;)

Jakie sa wasze typy, ulubione druzyny, albo przemyslenia dotyczace mundialu (chociazby faktu, ze po raz pierwszy w Afryce)?

ja przede wszystkim licze na kilka ciekawych meczy, nie mam faworyta, ani reprezentacji ktorej jakos specjalnie bede kibicowal, ale nie mialbym nic przeciwko gdyby do polfinalow dotarla Holandia, Argentyna, Hiszpania i moze Wybrzeze Kosci Sloniowej.

Na faworytow kreuje sie, tradycyjnie juz Brazylie, i jak zwykle jest w tym sporo sensu, w tym roku rowniez Argentyna zdaje sie miec silna ekipe, najslabszy jej punkt, moim zdaniem to trener – Diego Maradona moze na graniu w pilke sie znal, ale na trenowaniu…….

co Wy na to? znajdziecie czas miedzy filmami na chwile starej dobrej pilki kopanej? ;)

Maciek_Przybyszewski

Nie jestem wielkim fanem piłki nożnej, ale kilka meczy na pewno obejrzę. Tradycyjnie będę kibicował Danii, którą od niemal 20-lat bardzo lubię. Ktoś zapyta dlaczego? Między innymi dlatego, że Lego jest z Danii, gang Olsena, Tuborg i Carlsberg, … ;)

W kontekście bardziej ogólnym. Afryka po raz pierwszy gości mundial. Praktycznie już każdy kontynent był gospodarzem, więc przyszła kolej na Afrykę (w kolejce czeka Australia). RPA kraj kojarzący się z segregacją rasową, a kinomanom z Tsotsi i Dystryktem 9 to nie oszukujmy się, ale obecnie jedyne państwo afrykańskie, które było w stanie zorganizować samodzielnie imprezę takiej rangi. RPA, gdzie rządy "białych" trwały niemal do końca ubiegłego stulecia to w chwili obecnej najbogatsze państwo Arfyki. Dzięki złożom diamentów i turystyce powoli wychodzi z kryzysu spowodowanego nagłą zmianą ustroju politycznego.
Czy RPA stanie na wysokości zadania i tegoroczny mundial potoczy się bez większych wpadek? Myślę, że tak, bo zalezy na tym i organizatorom jak i samej FIFa o czym przkonamy się już niebawem.

pablo75

Zdecydowanie,jak na każdych MŚ będę kibicował Argentynie,Meksykowi i Holandii :))

kolbiel

ha, dobre powody do kibicowania Danii ;) sa w grupie z Holandia, Japonia i Kamerunem, wiec raczej ciezka sprawa… No ale to w koncu mistrzostwa swiata, powinno byc conajmniej kilka niespodzianek, jak zawsze, moze to wlasnie Dunczycy beda czarnym koniem?

Czudi

Jeszcze niedawno wydawało się, że Hiszpania będzie szła jak burza, ale ostatnie sparingi trochę studzą mój apetyt. Mimo wszystko to mój faworyt.

Brazylia, Anglia, Holandia, Niemcy, czy Francuzi to drużyny, które mogą zdobyć trofeum i żadnej niespodzianki nie będzie.

Czarny koń o Meksyk i Argentyna;) Za sprawą trenera-klauna Albicelestes mają bardzo utrudnione zadanie, wszelkie sukcesy będą wyrazem ich determinacji w walce z przeciwnościami losu. Widzę w tym dla nich szansę, tak jak 4 lata temu Włosi nękani aferą korupcyjną, nie grali cwaniacko, tylko czysty futbol i to im się opłaciło (półfinał z Niemcami najlepszym meczem turnieju)

Liczę, że ktoś spoza tradycyjnych faworytów, coś fajnego pokaże. Boję się żeby gospodarzy zbytnio nie faworyzowano, bo powtórka z Korei byłaby trudna do przełknięcia. Nawiasem mówiąc szkoda, że Korea nie wyjdzie z grupy, bo Hiszpanie, a może i Włosi mogliby chcieć pokazać jaka jest realna różnica klas, a nie grając przeciwko sędziemu:/

Dobrze, że strefa czasowa korzystna:D

kolbiel

Wydluza sie z dnia na dzien lista pilkarzy, ktorzy nie pojada na mundial z powodu kontuzji, potwierdzono juz ze raczej przed telewizorem niz na boisku spedza nastepny miesiac: Rio Ferdinand (Anglia), Michael Ballck (Niemcy), Michael Essien (Ghana), Didier Drogba (WKS), Mikel John Obi (Nigeria), nadal niepewny jest udzial Andrea Pirlo (Wlochy) oraz Arjena Robbena (Holandia), ktory chyba po najlepszym sezonie w karierze byl/jest nadzieja pomaranczowych na dobry wystep w RPA.

Maciek_Przybyszewski

Czyli Dania ma coraz większe szanse ;)

kolbiel

> oyaboli o 2010-06-05 23:10 napisał:
> Czyli Dania ma coraz większe szanse ;)

heh, no na to wyglada! ;)

dalej, dalej klocki Lego!

kolejne doniesienia w temacie kontuzji – Julio Cesar, pierwszy bramkarz Brazylii doznal kontuzji plecow, nie wiadomo na razie na ile powazny to uraz.

Z ciekawych wynikow meczow sparingowych Holandia powiozla Wegrow 6:1, Robben strzelil dwie bramki i doznal kontuzjii o ktorej wspominalem wyzej….

A pierwszy mecz mundialu juz w najblizszy piatek, o 16, RPA – Meksyk.

mysza_007

ja nie mam ulubionej drużyny oprócz Polski;p i raczej nie kibicuje jakoś szczególnie jednej drużynie bardziej czy mniej, na takich zawodach to większość drużyn jest faworytami, czarnym koniem może okazać się RPA, może nie zdobędą mistrzostwa, ale przeważnie gospodarze MS zaskakują…….koniec końców mam nadzieję, że drużyna która wygra będzie prezentowała jakiś radosny futbol z dużą ilością bramek….

edit. i normalnie czuje, że w tym roku padnie na MS rekord czerwonych/żółtych kartek

pablo75

> oyaboli o 2010-06-05 23:10 napisał:
> Czyli Dania ma coraz większe szanse ;)

Zwłaszcza,że już raz sprawili niespodziankę wygrywając ME,na których mieli nie wystąpić :)) Poprzerywali urlopy,przyjechali i wygrali :)))

pablo75

> kolbiel o 2010-06-06 00:47 napisał:

> A pierwszy mecz mundialu juz w najblizszy piatek, o 16, RPA – Meksyk.

Czyli życie na FDB zaniknie,ha,ha,ha…

Maciek_Przybyszewski

Pewnie niektórzy na miesiąc przepadną przed TV, ale jak pisałem mnie aż to tak nie ciągnie. Ale Legoludki będę oglądał ;)

kolbiel

masakra, wlasnie sprawdzilem rozklad meczy (meczow?!) i przez pierwsze dni sa trzy mecze dziennie! :) sniadanie, mecze, kolacja, spac. PODOBA mi sie ;D

Redox

Meczów to poprawna forma.

Quagmire

W tej sytuacji poprawna forma jest absolutnie nieważna :)

kolbiel

za gazeta wyborcza:

> Najlepszy piłkarz reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej, Didier Drogba, złamał ramię w niedawnym sparingu z Japonią. – Didier powiedział mi, że nie jedzie do RPA – opowiadał jego kolega z zespołu, Kolo Toure. A jednak! Szwajcarscy lekarze sprawili, że rehabilitacja piłkarza przebiega błyskawicznie. Napastnik Chelsea wciąż może zagrać na mundialu.
> Nie wiadomo jeszcze czy afrykański Piłkarz Roku wystąpi w pierwszym meczu z Portugalią 15 czerwca, ale istnieje duża szansa, że będzie mógł pomóc swojej drużynie w kolejnych spotkaniach. – Jesteśmy w świetnych nastrojach, bo Didier bardzo szybko wraca do zdrowia – cieszył się rzecznik reprezentacji WKS, Roger Kouassi.

zaraz, zaraz…. ZLAMAL RAMIE… i bedzie w stanie grac? Ok, ramie to nie noga, ale mimo wszystko… co ci 'Szwajcarscy lekarze' za cuda wyczyniaja?! obcieli mu te zlamana reke i wszczepili mu nowa?! denerwujace sie robia te doniesienia o kontuzjach… niech juz zaczna grac nareszcie…

Maciek_Przybyszewski

Może Drogba też jest Duńczykiem i jak Legoludek ma części zapasowe?? ;)

kolbiel

heh ;) na to nie wpadlem ;))

ale to by sporo tlumaczylo:

http://i50.tinypic.com/faa9lg.jpg

mysza_007

> kolbiel o 2010-06-07 14:19 napisał:
> za gazeta wyborcza:
>
>
>
> zaraz, zaraz…. ZLAMAL RAMIE… i bedzie w stanie grac? Ok, ramie to nie noga,
> ale mimo wszystko… co ci 'Szwajcarscy lekarze' za cuda wyczyniaja?! obcieli mu
> te zlamana reke i wszczepili mu nowa?! denerwujace sie robia te doniesienia o
> kontuzjach… niech juz zaczna grac nareszcie…

na nsporcie mówili przed chwilą, że kontuzja chyba łokcia, przeszedł jakąś operację i okazało się, że się wyliże, bo bez przesady, medycyna poszła do przodu, ale żeby złamania w kilka dni to trochę jeszcze brakuje ;p

kolbiel

no wlasnie! o to mi chodzi! to sa teraz glowne tematy zastepcze – nie maja o czym pisac, to jedni pisza ze zlamal, inni ze nadwerezyl, jedni ze jedzie, drudzy ze na pewno nie, i tylko sie przescigaja z wrzucaniem nowych nazwisk do kotla kontuzjowanych…. na szczescie jeszcze tylko kilka dni tego cyrk i sie zacznie… prawdziwy cyrk ;)

inna sprawa, ktora mnie zastanawia, to czy te stadiony w RPA nie sa przypadkiem wzglednie wysoko ponad poziomem morza? wiadomo, ze rozgrywanie meczy w warunkach gorskich faworyzuje druzyny do takich warunkow przyzwyczajone (Paragwaj czy Urugwaj chociazby), moze to miec szczegolnie znaczacy wplyw na turniej, gdzie rozgrywa sie kilka meczy w przeciagu kilkunastu dni…

mysza_007

stadiony w rpa są około 1300 m.npm, jeden 1600(przed chwila sprawdzilem) więc to nie powinno byc problemem do przystosowania sie zbyt wielkim, czytałem o tym wczesniej i wszystkie druzyny w ramach obozów aklimatyzacyjnych trenowały w ośrodkach wyżej położonych, gdyż wiadomo, że łatwiej jest później grać na stadionie niżej położonym gdzie jest większe stężenie tlenu….jest to oczywiście jakieś utrudnienie ale zawodowcy powinni się bez problemu przystosować do takiej wysokości (moim zdaniem) i nie powinno to być jakimś decydującym czynnikiem, problemy zaczynają się na dużo wyższych wysokościach, gdzie zawodnicy w swoim normalnym zaangażowaniu mogliby nie wytrzymywać jednego meczu, ale na 1000 sie chyba ogarną, poza tym po meczach( i pewnie przed meczami) na bank z jakis kuracji/komór tlenowych będą korzystać bo to już generalnie standard…no ale zawsze niby jakies utrudnienie, zwłaszcza w turnieju……

kolbiel

hm, no ciekawe czy dla takich Holendrow (albo Legoludkow) takie 1600 to jest cos co odczuwaja – chyba decydujacym czynnikiem jest wlasnie fakt, iz jest to turniej, wiec spedza tam oni miesiac czasu… nie wiem, nie znam sie, ale podejrzewam, ze moze to byc dobra wymowka dla jakiegokolwiek faworyta, ktory pozegna sie z mundialem przedwczesnie….

jeszcze inna sprawa – sam nie wiem na ile humorystyczna, a na ile powazna – to vuvuzela:

http://magiarubronegra.files.wordpress.com/2009/06/vuvuzela.jpg

czyli tradycyjna trabka kibicow RPA… spora rzesza komentatorow (i pilkarzy) juz przed mundialem narzekala na uciazliwy dzwiek (bardzo glosny) wydawany przez trabki. ilosc decybeli wydobywajacych sie z vuvuzeli moze irytowac czy wrecz przeszkadzac pilkarzom, a takze kibicom ogladajacym mecze w TV. ;) testy wykazaly ze vuvuzela jest duzo glosniejsza od brazylijskich bebnow, pily lancuchowej (!!!) czy krowich dzwonow (uzywanych przez kibicow na Euro w Austrii i Szwajcarii)… na dodatek kibice RPA podobno gwizdza zeby gwizdac, nie ma w tym ani rytmu ani muzyki ani sensu ;D

wszystkie powyzsze informacje z prasy polskiej i zaganicznej – mozliwy problem czy kolejny slomiany problem? chyba dowiemy sie niedlugo ;)

mysza_007

myślę, że do tematu wysokości stadionów nad poziomem morza, można by wrócić jeśli rzeczywiście wygra Paragwaj albo Urugwaj, ale naprawdę jakoś tego póki co nie widzę…….

co do tych trąbek to też chyba rzeczywiście najwłaściwszym czasem na ocenę tego będzie czas po mundialu, zależy kto wygra, wtedy będzie można spekulować ;p co by było gdyby nie trąbki ;p

mysza_007

dodam może tylko, że po wczorajszym meczu to cieszę się, że Polacy nie jadą na mundial kompromitować się……
boże…..40 milionowy kraj a jadą z nami jak z san marino

edit: już to widzę, po kompromitacji na mundialu to najgłośniej o trąbkach i wysoko położonych stadionach to Polacy by narzekali……

kolbiel

no to akurat prawda, ze pokazali nam gdzie nasze miejsce. chociaz pierwsze dziesiec minut (tak do utraty gola) nie bylo najgorsze, potem niestety bylo juz tylko 'po staremu'…. rozumiem, ze Hiszpanie to faworyci do finalu, mistrzowie europy i tak dalej, ale momentami wygladalo to wszystko jak mecze pokazowe Harlem Globetrotters z druzynami europejskimi…. przykro to sie ogladalo, nie dotrwalem do konca nawet… Smuda chyba nie zdawal sobie sprawy co to znaczy praca z nasza reprezentacja. Nie jeden i nie dwoch juz zeby sobie zjedli na tych pilkarzach i odchodzili z podkulonym ogonem….

Quagmire

> kolbiel o 2010-06-09 16:45 napisał:
> momentami wygladalo to wszystko jak mecze pokazowe
> Harlem Globetrotters z druzynami europejskimi….

Idealne porównanie.

kolbiel

no i juz. pierwszy dzien mundialu za nami. jak Wasze wrazenia?

dwa pierwsze mecze na remisy, RPA z Meksykiem nie widzialem, no bo praca, ale Francja – Urugwaj juz obejrzalem.

Moim zdaniem Francja zawiodla, szczegolnie grajac koncowke z przewaga. niezle za to Urugwaj, odwaznie, otwarcie, nie zamurowali bramki w jedenastu, zabraklo im chyba troche umiejetnosci zeby cos strzelic…. Slabo Anelka, fatalnie Govou, Ribery duzo biegal, ale malo zagrazal bramce. Ogolnie kibice Francji chyba spodziewali sie czegos wiecej.

jutro trzy mecze! szczegolnie Anglia-USA i Argentyna-Nigeria zapowiadaja sie ciekawie… no ale co bedzie to sie dopiero okaze ;)

ja po 90 minutach ogladania mundialu mam juz dosyc tego diabelskiego brzeczenia vuvuzelowego!

mysza_007

> kolbiel o 2010-06-11 22:37 napisał:

> ja po 90 minutach ogladania mundialu mam juz dosyc tego diabelskiego brzeczenia
> vuvuzelowego!

to żałuj, że nie oglądałeś rpa-meksyk…tam to dopiero orali i na marginesie to lepszy mecz moim zdaniem, więcej sytuacji, meksykanom się w sumie upiekło bo mogli przegrać

Quagmire

Te trąbki są po prostu straszne, ale weź wytłumacz takiemu, żeby nie trąbił. Piłkarze, dziennikarze, komentatorzy, widzowie- wszyscy na nie narzekają, podoba się chyba tylko trąbiącym. I tak musi być na każdym meczu w Afryce bo to podobno zwyczaj, ech…

A zobaczcie tutaj :D
http://www.tvn24.pl/12694,1660353,0,1,bramkarz-rpa-byl-za-cichy-doping,wiadomosc.html

kolbiel

Pierwsze trzy dni mundialu za nami. Nie wiem jak Wy ale ja bylem troche zawiedziony meczmai sobotnimi, szczegolnie postawa Argentyny i Angli – meczu Korea _ Grecja nawet nie wspominam – spodziewalem sie ciekawszych widowisk, wiem ze to dopiero ich pierwsze mecze, ale mimo wszystko. Messi dwoil sie i troil ale nic z tego nie wychodzilo, Anglicy po strzelonym golu juz patrzyli wszyscy na zegarki czekajac na ostatni gwizdek. Z drugiej strony za to calkiem niezla postawa Nigerii, szczegolnie ich bramkarza, no i Amerykanie tez pokazuja ze powoli ucza sie grac w soccera i latwo skory nie sprzedadza.

Majac na uwadze powyzsze, niedziele spedzilem na lonie natury z zamiarem nie ogladania zadnego meczu, na szczescie zmienilem zdanie tuz przed meczem Niemcy – Australia. Jeden z najciekawszych meczy do tej pory moim zdaniem, juz pomijajac fakt, ze czerwona kartka niezasluzona, i pokaz sily Niemcow. Klose i Podolski pokazali ze swietnie sprawdzaja sie na tego typu turniejach, a to co pokazali Lahm, Muller (czy to jakas rodzina Andreasa Mullera?), Ozil na pewno ustawia Niemcow wysoko w grupie pretendentow do finalu. Niemcy grali szybko, efektownie, druzynowo i przede wszystkim skutecznie, tego brakowalo Argentynie, Anglikom, Francuzom… Dzis Holandia, Dania i Wlochy potem Brazylia, Hiszpania beda mialy szanse sie pokazac. Oby bylo ciekawie ;)

Jankes

Ponieważ mnie nie było, dopiero dzisiaj oglądam pierwszy mecz i rzeczywiście widzę że te ich trąbki są dość mocno denerwującą , aby nie powiedzieć debilne :)

kolbiel

Najgorsze w tych trabkach jest chyba to, ze kibole graja na nich bez sensu, zeby to mialo jakis rytm, melodie, to by sie dalo zniesc, a tak to jest jakby sie glowe do ula wsadzilo i ogladalo mecze razem ze stadem os….

Jankes

To prawda, oni po prostu zwyczajnie cały czas wyją bez sensu, ale że im się tak cały czas chce, pomimo że wszędzie mówią, że jest to bardzo męczące. A jak muszą się tam czuć piłkarze…

Proszę czekać…