The Game is not over! Kultowi bohaterowie gier lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych powracają. Pac-Man, wielki goryl Donkey Kong, kosmici ze „Space Invaders” najadą ziemię z kosmosu cyberprzestrzeni. Pamiętacie jak chcieliście ich ustrzelić? Teraz wezmą odwet. Nawet pozytywni bohaterowie gier przejdą przemianę i staną się superzłoczyńcami, których jedynym celem jest zamienienie świata w piksele. Ludzkość znajdzie się w prawdziwym niebezpieczeństwie, znikną miasta, a na ulicach będzie grasował pożerający wszystko wielki Pac-Man. Jeśli myślicie, że macie siedem żyć… Na ratunek światu przyjdzie szkolny kolega prezydenta Stanów Zjednoczonych (Kevin James) – mistrz gier komputerowych sprzed lat, dziś instalator kablówki Sam Brenner (Adam Sandler). opis dystrybutora
Pozostałe
Na wstępie – jest to film słaby, głupi, ale niewątpliwie dla niejednego sentymentalisty za minionymi czasami będzie to obowiązkowa pozycja z cyklu guilty pleasure. Wizualnie film prezentuje się fantastycznie z dodanymi pikselami. Wątek z twórcą Pac-Mana, Q*bert i jeszcze kilka innych sprawia, że film ogląda się znośnie i zapominamy o szczegółach, które sprawiają, że fabuła jest głupia. Film doskonale pasowałby do festiwalowej sekcji szalonych filmów wyświetlanych o północy.