Ten serial dokumentalny dotyczy przede wszystkim historii Francji w XX wieku, ale również zahacza o wydarzenia z tego okresu z całego świata. Dzięki temu dokumentalnemu serialowi widzowie mogą poszerzyć swoją wiedzę na temat najważniejszych wydarzeń dwudziestego stulecia.

Odcinki

323
Na końcu stromej doliny, kilka kilometrów od Médéa, na południe od Algieru, jest niewielki cypel. To właśnie tutaj, u podnóża góry, znajduje się mała wioska Tibhirine, w której jest opactwo Notre-Dame-de-l'Atlas założone w 1938 roku przez wspólnotę trapistów. W marcu 1996 r. siedmiu z dziewięciu mnichów zostało porwanych przez grupę twierdzącą, że jest częścią Zbrojnej Grupy Islamskiej (GIA). Dwa miesiące później głowy siedmiu zakładników zostały znalezione w pobliżu Médéa przez rolnika. Dlaczego w imię pewnej racji stanu mnisi musieli tak skończyć?
Osłabiona przez niewolnictwo, a następnie pożądana ze względu na swoje bogactwa, Afryka przetrwała stulecie ucisku i dyskryminacji. Jej historia została napisana przez kolonizatorów. W 1885 roku, na konferencji berlińskiej, wielkie europejskie mocarstwa, Anglia, Francja, Włochy, Belgia i Niemcy, podzieliły kontynent i wyznaczyły jego granice. W 1914 roku, podobnie jak w 1940, Afryka stała się polem bitwy i rezerwuarem walczących. Po 1944 roku w rezultacie niespełnionych obietnic złożonych przez kolonizatorów rozwinęła się idea wyzwoleńcza. Duży w tym udział laureatki Pokojowej Nagrody Nobla, Kenijki Wangari Maathai.
W 1945 roku alianci świętowali koniec wojny i utworzyli Organizację Narodów Zjednoczonych. Pomimo ogłoszonych wielkich zasad, ludy afrykańskie nadal cierpiały pod jarzmem kolonialnym. W obliczu tej niesprawiedliwości, powstania wkrótce rozpaliły cały kontynent. W 1947 roku bunt na Madagaskarze utonął we krwi. W Kenii rewolta Mau Mau została brutalnie stłumiona, podczas gdy w RPA instalacja reżimu apartheidu początkowo doprowadziła do walki bez użycia przemocy. W tym samym czasie powstały zarówno umiarkowane, jak i rewolucyjne partie polityczne. W 1951 r. przywódca Kwame Nkrumah wygrał wybory w Ghanie, mimo że przebywał w więzieniu.
Koniec zimnej wojny otworzył przed kontynentem afrykańskim nowe perspektywy. Lata dziewięćdziesiąte XX wieku przyniosły gwałtowny wzrost demokracji. W latach 1990-1992 aż 23 kraje przeszły na system wielopartyjny. Dzięki wolnym wyborom historyczne postacie, takie jak Mathieu Kérékou w Beninie, Kenneth Kaunda w Zambii i Denis Sassou-Nguesso w Kongo, zostały usunięte ze sceny politycznej, a ludzie wreszcie mogli wziąć swój los we własne ręce. Ten demokratyczny wiatr zdmuchnął nawet reżim apartheidu w RPA: Nelson Mandela, uwolniony po 27 latach niewoli, doszedł do władzy. Ale złe rządy i nierówności społeczne pozostały.
Ten odcinek jest hołdem dla Daniela Cordiera, byłego sekretarza Jeana Moulina i Towarzysza Wyzwolenia. Od Londynu pod Blitzem po okupowany Paryż i Lyon, stolicę podziemia, Daniel Cordier powraca do miejsc, w których dołączył do ruchu oporu podczas II wojny światowej. Opowiada Régisowi Debrayowi o tym, jak w 1940 r. wyjechał do Anglii, gdzie poznał tajniki działań wojennych, a następnie został zrzucony na spadochronie we Francji i stał się prawą ręką Jeana Moulina. Krok po kroku, codzienna intymność bojowników o wolność zostaje ujawniona, tak blisko, jak to tylko możliwe, pewnej prawdy o ludziach i wydarzeniach. Dokument ten jest okazją do zastanowienia się nad tym, co dziś pozostało z idei i wartości tamtej epoki, a także nad krajobrazami, restauracjami, ulicami, placami i ogrodami, w których rozgrywała się przyszłość Francji.
Za rządów Stalina setki tysięcy dzieci zostało aresztowanych i deportowanych do Gułagu tylko za to, że były potomkami "wrogów ludu". Skazane zostały za rzekome zbrodnie rodziców, a ich przetrzymywanie trwało latami. Inne z kolei urodziły się już w Gułagu. Oni również pozostali tam więźniami, przymusowo oddzielonymi od matki. Po ich uwolnieniu, wielu z ocalałych pozostało, zwłaszcza w Kazachstanie, gdzie istniał oddział łagrów dla kobiet i dzieci. Ten dokument spotyka się z byłymi więźniami... Wszyscy opowiadają swoją historię, wszyscy opowiadają o piekle Gułagu.
Wielkie zachodnie mocarstwa zawsze nawiązywały bliskie stosunki z państwami produkującymi ropę naftową, aby zapewnić sobie kontrolę nad polami naftowymi na Bliskim Wschodzie. Daje się to zauważyć szczególnie po II wojnie światowej. Kraje te jednak zmęczone widokiem plądrowania swoich zasobów, zaczęły się sprzeciwiać tej eksploatacji. Na przykład premier Iranu Mossadegh w 1951 roku. W 1960 r. państwa produkujące ropę połączyły siły, tworząc OPEC. W ten sposób wpływy siedmiu sióstr zostały zagrożone. Paradoksalnie, to kryzys naftowy z 1973 roku pozwolił im się odbić. Niemniej jednak kontrola nad tym regionem świata pozostaje kluczowa, jak pokazały ostatnie konflikty w Iraku w 1991 i 2003 roku.
Bliski Wschód nie był jedynym źródłem ropy naftowej dla świata zachodniego. Państwa członkowskie grupy G7 szukają innych złóż, Afryka zaś staje się najważniejszym kandydatem. Już w latach 30. podejrzewano obecność ropy naftowej na Saharze. Podczas zwycięskiej kampanii w 1942 r. marszałek Leclerc pozostawił garnizony w południowej Algierii i Libii, aby położyć podwaliny pod przyszłą eksploatację. Ropa rzeczywiście tam była i G7 rozpoczyna intensywną eksploatację, ale wkrótce pojawiły się trudności...
Złoża na Kaukazie i Syberii zapewniły potęgę Związkowi Radzieckiemu. Niemniej jednak w 1983 roku Saudyjczycy, sojusznicy Amerykanów, zalali rynek baryłkami, powodując gwałtowny spadek cen ropy. Dla Rosjan, którzy mieli również stracić Kaukaz wraz z upadkiem bloku komunistycznego, skutki gospodarcze były gwałtowne. Nie mogąc pozwolić sobie na renowację instalacji naftowych, Borys Jelcyn postanowił je sprywatyzować. Oznaczało to narodziny pokolenia oligarchów, którzy stali się potężni, zbyt potężni. Jego następca, Władimir Putin, użyje strategii, aby odzyskać kontrolę...
Nawigacja

Ogólne

Czy wiesz, że?

  • Ciekawostki
  • Wpadki
  • Pressbooki
  • Powiązane
  • Ścieżka dźwiękowa

Fabuła

Multimedia

Pozostałe

Zarządzanie