Jack Devlin (Dolph Lundgren) postanawia odejść z wojska i zająć się ochroną bogatych osób. Zostaje przydzielony do ochrony córki jednego z majętnych właścicieli kasyna. Za dziewczyną podążają zamachowcy, który chcą ją zabić. Podczas ataku Jack ratuje życie dziewczynki, lecz sam uszkadza sobie wzrok. Jak się okazuje to nie koniec złego, ponieważ ochroniarz będzie teraz musiał stawić czoła niebezpiecznemu przeciwnikowi... Czechu
Pozostałe
Zbyt wiele niemożliwych scen akcji – np. te strzelaniny, z których bohaterowie wychodzą bez szwanku. Lubię Dolpha ale ten film nie jest najwyższych lotów. Ogólnie ten motyw z bielą również nie przypadł mi do gustu. I takie sobie było zmartwienie dziewczynki po tragedii, jaka się jej przydarzyła – troszkę sztucznie, za mało realizmu.