Filmy samolot, uganda

Przeszukaj katalog

Zestawienie najlepszych i najpopularniejszych filmów w których występuje samolot, uganda. Zobacz zwiastuny, oceny, oraz dowiedz się kto reżyserował i jacy aktorzy występowali w tych filmach.

Czerwiec 1976. Grupa terrorystów uprowadza samolot Air France lecący z Paryża do Tel Avivu. Maszyna zostaje zmuszona do lądowania na lotnisku Entebbe w Ugandzie. W zamian za uwolnienie zakładników porywacze żądają wypuszczenia z więzień palestyńskich bojowników. Gdy zbliża się termin ultimatum, rząd Izraela podejmuje decyzję o podjęciu próby odbicia zatrzymanych. Do akcji skierowane zostają izraelskie siły specjalne.
Samolot Air France zostaje porwany przez palestyńskich terrorystów, którzy w zamian za uwolnienie przetrzymywanych ludzi, żądają wypuszczenia ich towarzyszy z więzienia. Gdy negocjacje okazują się nieskuteczne izraelska armia, wysyła swoich komandosów do Ugandy gdzie przetrzymywani są zakładnicy.
Eastwood wciela się w rolę światowej sławy reżysera filmowego, który pragnie nakręcić film w plenerach Czarnej Afryki. Niestety reżyser jest bardziej zainteresowanym łowieniem słoni dla kłów i strzelaniem na safari, niż kręceniem filmu i robieniem ujęć. Jego egoizm i samolubność, zaślepienie i nieustępliwość w dążeniu do realizacji swoich idei zagraża nie tylko samemu filmowi ale i ludziom pracującym nad nim.


Ostatni król Szkocji przedstawia okres krwawych rządów Idi Amina (rewelacyjna kreacja Foresta Whitakera) jednego z najokrutniejszych dyktatorów XX wieku oglądany oczami jego osobistego lekarza, Nicholasa Garrigana (James McAvoy). Młody Szkot jest zafascynowany nową przyjaźnią równie mocno, co Amin szkocką kulturą, na skutek czego samozwańczy prezydent Ugandy proklamuje się ostatnim królem Szkocji. Uwiedziony charyzmą władcy, Nicholas szybko poznaje prawdziwe oblicze tyrana i tym samym jego sen o wspaniałym, dostatnim życiu rozpada się w pył. Rozpoczyna się dramatyczna walka o przetrwanie, która wymaga od medyka poświęcenia, zdrady i ucieczki z kraju...
Słowa kluczowe

Proszę czekać…