Wątki społeczne wydają się wplecione w fabułę nieco sztucznie - na ile ją uwiarygadniają, a na ile tak naprawdę odciągają uwagę od głównego tematu, każdy odpowie sobie sam.
przeczytaj recenzję
Problemem wyraźnie kampowej „Apokawixy” jest jednak brak ironii rodem chociażby z „Zombieland”. Brak też błyskotliwych dialogów i tego, co tak znakomicie zagrało w „Bodies Bodies Bodies”.
przeczytaj recenzję
Muzyka podnosi tę historię kilka pięter wyżej. Jest autentycznym krzykiem, jest również wyznaniem bezradności bohaterki, przyznaniem się do błędów, a w efekcie także nadzieją.
przeczytaj recenzję
"Filip" jest nade wszystko historią inicjacji, opowieścią o wejściu w dorosłość, o poranieniu dorosłością i o dojrzałości, która zawsze jest bolesna. To również film o sprycie i o chichocie historii.
przeczytaj recenzję
W komercyjnym opakowaniu dostajemy też dobrą historię, która nie tylko śmieje się z królowej polskich seriali, świata show biznesu, prasy plotkarskiej, seriali tasiemców, ale troszkę i z nas.
przeczytaj recenzję
"Johnny" to dosyć typowy feel good movie, poruszający trudne tematy, ale w stylu bezkolizyjnym. Widzowie będą wzruszeni, w większości zapewne usatysfakcjonowani. Film dla ludzi, nie dla krytyków.
przeczytaj recenzję
Obrazek wykreowany przez Kocura nie jest jednak socjologiczny, jest silnie emocjonalny. Bohaterami rządzą namiętności, pokazane naturalnie, bez znieczulacza formy.
przeczytaj recenzję