Thor: Mroczny Świat to dobra propozycja na coraz bardziej deszczowe, październikowe dni. Nie jest to produkcja wymagająca rozmyślania nad zawiłościami fabularnymi.
przeczytaj recenzję
Mój przyjaciel Dahmer to produkcja, którą powinien zobaczyć każdy. Nieważne czy jesteś rodzicem, czy nastolatkiem. To coś dla każdego CZŁOWIEKA.
przeczytaj recenzję
Szczęściarz to filmowa adaptacja powieści o tym samym tytule — rola wygląda na napisaną specjalnie pod Stantona. Już mi go brakuje.
przeczytaj recenzję
Najważniejsze jednak w Po tamtej stronie jest to, że Aki opowiada, bez zbędnego zadęcia i sentymentalizmu, poruszającą historię przyjaźni i braterstwa ponad rasowymi podziałami.
przeczytaj recenzję
Ach śpij kochanie wypada naprawdę słabo, zestawiając go z innymi polskimi kryminałami ostatnich lat. Piękny Władzio wydaje się postacią naprawdę interesującą, lecz jej potencjał w filmie Langa nie został dostatecznie wykorzystany.
przeczytaj recenzję
Tak jak poprzednio Religa, tak już niedługo Jerzy Górski zajmie ważne miejsce w życiu Polaków. Już za te kilka tygodni będzie się dużo o nim dyskutować, bo idę o zakład, że wszyscy polubimy ten film.
przeczytaj recenzję
To przyszłość niezachęcająca; nie przez regres mentalności czy wyniszczone blokowiska, a przez naiwną, nieprzemyślaną strukturę i absolutnie niezrozumiałe zasady funkcjonowania.
przeczytaj recenzję
Tom Tykwer stworzył niesamowity film. Przez 2,5h możemy delektować się pięknymi kadrami, a historia opowiedziana przez Suskinda jest dopełnieniem całości dzieła.
przeczytaj recenzję
To nie jest film katastroficzny, a całkiem miły akcyjniak z elementami katastrofy. Tak czy siak, zwyczajnie sprostał moim niewygórowanym wymaganiom.
przeczytaj recenzję
Problemem Ana, Mon Amour jest niepotrzebnie skomplikowana forma, przeszkadzająca w zrozumieniu postaci. Wrażenie przypomina patrzenie na coś przed lornetkę, którą co chwilę ktoś wytrąca nam z ręki.
przeczytaj recenzję