„Sputnik” to prawdopodobnie najbardziej amerykański rosyjski film, jaki kiedykolwiek widziałem. Co w moich ustach jest komplementem pod jego adresem.
przeczytaj recenzję
Sympatyczna komedia dla wszystkich, która z sympatią obśmiewa Eurowizję. Najmocniejszymi punktami programu są tu piosenki oraz Dan Stevens.
przeczytaj recenzję
Belgijski film wojenny Svena Huybrechtsa jest przeznaczony tylko i wyłącznie dla widzów, którym nie przeszkadza wysoki poziom niewiarygodności opowiadanej historii
przeczytaj recenzję
Oto film, który z powodzeniem znajdzie się w każdym zestawieniu pod tytułem „świetne filmy science-fiction, o których nigdy nie słyszałeś”.
przeczytaj recenzję
Spokojna opowieść, w której co prawda nie wydarzy się nic sensacyjnego, ale dające się lubić postaci oraz humor, którym przesycony jest film – w zupełności wystarczą.
przeczytaj recenzję
Gdy opadnie zainteresowanie powodowane oczekiwaniem na przebieg wypadków, pozostaje godzina monotonnego filmu z wysilonymi zwrotami fabularnymi.
przeczytaj recenzję
Pomijając nieudany, metaforyczny finał, cała reszta to konkretne kino pełne emocji, które udowadnia, że najprostsze historie są najlepsze.
przeczytaj recenzję