Typowy film z gatunku: premiera w piątek, a w następny piątek już nikt o nim nie pamięta. Wyświechtany slasher, który co prawda ogląda się bez bólu, tylko po co?
przeczytaj recenzję
Odważna rola Jennifer Lawrence nie wystarczyła do tego, by to przeciętne, ale i stylowe kino szpiegowskie przyniosło coś więcej niż poprawność.
przeczytaj recenzję
Filmowy snuj, w którym fabuły wystarczyło na dziesięć minut, a cała reszta to snujący się po ekranie, cierpiący i zbolały Joaquin Phoenix.
przeczytaj recenzję
Pomysłowe kino, którego największym atutem jest umiejętne wykorzystanie ciszy do budowania napięcia. Oraz bohaterowie, na których zależy.
przeczytaj recenzję
Mocno osadzona we współczesnej polskiej rzeczywistości, bardzo dobrze zrealizowana (nie)komedia o braku tolerancji i paru innych ważnych rzeczach.
przeczytaj recenzję