Absolutny Potwór Frankensteina jeśli chodzi o konstrukcję, fabułę i wszystko inne. Niby szalenie ciekawy, ale przy tym za długi i zaczyna po drodze lekko męczyć.
przeczytaj recenzję
Modernistyczna wersja klasycznej baśni, zrobiona na ostro i bez słodzenia. I niezbyt baśniowo. Trzeba zobaczyć, choćby tylko dla Mikey Madison.
przeczytaj recenzję
Kolejny eksperyment fabularno-technologiczny, któremu może i daleko do największych osiągnięć Zemeckisa, ale potrafi zaintrygować i poruszyć (i czasami przynudzić). Można dać mu szansę.
przeczytaj recenzję
Ciekawym dialogom ostatecznie brakuje mocy, minimalistycznej formie rozmachu, a filmowi generalnie lepszej jakości. Punkt wyjścia może był ciekawy, lecz finał nie ma niczego ciekawego do powiedzenia.
przeczytaj recenzję
Disney ponownie udowodnił, że potrafi tworzyć produkcje, które łączą pokolenia, a „Prawie świąteczna opowieść” to dzieło, które warto obejrzeć, szczególnie w gronie rodzinnym.
przeczytaj recenzję
„Silos” kontynuuje intrygującą opowieść, zagłębiając się (w pierwszym odcinku) w przeszłości głównej bohaterki. Widać, że Rebecca Ferguson stanowi punkt centralny tego odcinka.
przeczytaj recenzję
Netflix rozszerza katalog polskich produkcji o „Matki pingwinów” i wychodzi to całkiem dobrze. Pomimo pewnych niedociągnięć serial budzi rozmaite emocje i daje nadzieję.
przeczytaj recenzję
Trudno uwierzyć, że taką jakość efektów wizualnych udało się osiągnąć w serialu telewizyjnym. W szczególności zrobiły na mnie wrażenie wizje nawiedzające Valyę.
przeczytaj recenzję