Przewodnik po miłości to typowa komedia romantyczna, która najpewniej będzie przez to obrywać od wielu krytyków. Mam wrażenie, że Netflix stwierdził: „Zróbmy reklamę Wietnamu!”.
przeczytaj recenzję
„Dzień Matki” to polski film akcji. Brzmi jak żart? Być może, ale reżyser Mateusz Rakowicz dostarcza coś, obok czego żaden fan gatunku nie powinien przejeść obojętnie.
przeczytaj recenzję
„Krater” na pewno wygląda ładnie i ma ciekawych bohaterów, ale historia czasem jest zbyt chaotyczna i infantylna, by działać jako uniwersalne kino familijne.
przeczytaj recenzję
„Firebrand” to jeden z tych filmów, które biorą nas z zaskoczenia. Mamy tak zwany wolny slot na festiwalu, więc rezerwujemy sobie seans bez większego sprawdzenia filmu.
przeczytaj recenzję
Znakomite sceny akcji, ciekawa, wielowątkowa fabuła i postacie, które zostają w pamięci po seansie – to wszystko sprawia, że serial jest jedną z ciekawszych produkcji ostatnich lat.
przeczytaj recenzję
„Black Knight” to propozycja zaledwie przeciętna – choć zapowiadało się całkiem dobrze, efekt końcowy pozostawia wiele do życzenia.
przeczytaj recenzję
„O jedno cię proszę” może zaciekawić czy nawet do pewnego stopnia zaangażować emocjonalnie, ale nie stanie się serialem, który zostanie zapamiętany.
przeczytaj recenzję
Na poziomie widza nie ma za bardzo co zbierać… może poza rzeczami w ramach szybkiego wymarszu z sali kinowej, żeby zdążyć na ostatni autobus do domu.
przeczytaj recenzję