„Borgman” jest na tyle ciekawym obrazem, że warto się z nim zapoznać, oczywiście nie oczekując uzyskania od jego twórców odpowiedzi na wszystkie pojawiające się w trakcie seansu pytania.
przeczytaj recenzję
„Dziewczyna z szafy” to film, który daje mi nadzieję na lepsze jutro. Lepsze jutro polskiej kinematografii. Choć już od jakiegoś czasu nie jest źle, wciąż czuję niedosyt.
przeczytaj recenzję
„Pompeje”, w mojej opinii, zasługują na wysoką ocenę. Kilka scen zapadło mi głęboko w pamięć, poświęcenie bohaterów daje do myślenia, a tragedia ludu wstrząsa.
przeczytaj recenzję
„Rodzinka nie z tej Ziemi” ma w sobie wiele uniwersalnych przesłań, jednak pokazanych w zbyt mydlany, jak na dzisiejsze czasy, sposób.
przeczytaj recenzję
Ten film to wyprawa do świata owładniętego wojną, każdy traci jakąś część siebie, boi się tego, co przyniesie jutro. Jednak pojawia się promień nadziei – Liesel, która dodaje bohaterom sił.
przeczytaj recenzję
Norweski film „Mężczyzna prawie idealny” jest absolutnie znakomity, a najlepiej charakteryzują go słowa reżysera: „Czasem ciężko jest się obudzić z letargu, w którym trwamy...”
przeczytaj recenzję
Reżyser Calin Peter Netzer zaskakuje nas punktem widzenia, do jakiego nie jesteśmy przyzwyczajeni, odwraca role ofiary i zbrodniarza do tego stopnia, że sami już nie wiemy komu współczuć.
przeczytaj recenzję
„Facet (nie)potrzeby od zaraz” to film, który odradzam każdemu. W trakcie seansu, na który się udałam ludzie zaczęli wychodzić zniesmaczeni produkcją.
przeczytaj recenzję