6/10 za niezłą wizję piekła.
Pamiętam jak za dzieciaka dorwałem VHS z tym filmem. Parę scen zapadło w pamięci a zwłaszcza to, że z tego Rasputina to niezły buhaj był :D
Byłoby 2/10 ale dwie dodatkowe gwiazdki za bimbałki Alyssy. Każda za osobny cycuś ;)
Film dobry a zakończenie bardzo dobre.
Jako osobny film sf byłby nawet niezły ale jako kolejna część sagi o Obcym to wypada słabo. 6/10
Byłoby 5 ale ze względu na Donnie’go i Ruby dam 6.
Mimo trochę drętwych dialogów i czasami sztywnej gry aktorskiej jak dla mnie film jest ok.
Przypomniałem go sobie po wielu latach i przyznaję, że tak dziwnego zakończenia nie ma chyba żaden film kung fu.
Ciężki film. Daje do myślenia.
Miało być 7/10 ale za Donnie Yen’a dodatkowa gwiazdka.
Proszę czekać…