Aktywność

M 10.28 (2003)

6/10 za niezłą wizję piekła.

Rasputin - Orgien am Zarenhof (1984)

Pamiętam jak za dzieciaka dorwałem VHS z tym filmem. Parę scen zapadło w pamięci a zwłaszcza to, że z tego Rasputina to niezły buhaj był :D

W objęciach wampira (1995)

Byłoby 2/10 ale dwie dodatkowe gwiazdki za bimbałki Alyssy. Każda za osobny cycuś ;)

Life (2017/I)

Film dobry a zakończenie bardzo dobre.

Obcy: Przymierze (2017)

Jako osobny film sf byłby nawet niezły ale jako kolejna część sagi o Obcym to wypada słabo. 6/10

xXx: Reaktywacja (2017)

Byłoby 5 ale ze względu na Donnie’go i Ruby dam 6.

Zerwany kłos (2016)

Mimo trochę drętwych dialogów i czasami sztywnej gry aktorskiej jak dla mnie film jest ok.

Dian tang lang (1980)

Przypomniałem go sobie po wielu latach i przyznaję, że tak dziwnego zakończenia nie ma chyba żaden film kung fu.

Wołyń (2016)

Ciężki film. Daje do myślenia.

Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie (2016)

Miało być 7/10 ale za Donnie Yen’a dodatkowa gwiazdka.

Proszę czekać…