Bardzo ale to bardzo interesująca produkcja się zapowiada. Obsada doskonała, do tego moja ukochana Bjork. Będę czekał na projekcję.
Ocenę 6 daję w zasadzie za efekty wizualne. Gdyby nie to byłoby dużo mniej. Dobrzy aktorzy nie powiem, starali się jak mogli, niestety fabularnie jest ten film dla mnie słaby. Podobna sytuacja jak słaby z Avatarem.
A cóż to za wąsiska ma pan Poirot ?
No i proszę, fajnie się nawet oglądało, jakoś wcześniej nie trafiłem na ten film, a to typowa produkcja z lat 90-tych. Biehn nie należy do super aktorów, ale tu się dobrze wpasował. Mile się oglądało.
Ostatnio obejrzałem "Magię w blasku księżyca" Woody’ego Allena i muszę stwierdzić, że innego aktora do roli Stanleya reżyser chyba nie mógł wziąć. Idealnie się wpasował.
Rewelacja, jak zwykle u Woodego. Jak ja uwielbiam te jego klimaty, dopracowane scenariusze, doskonale dobraną obsadę, no i tą muzykę. Mistrzostwo, taką wolno płynącą nudę, ja mogę oglądać!
Co tu dużo mówić, uwielbiam obie części. Trzeciej nie oglądałem jakoś. Dodam jeszcze, że poza sympatycznym bohaterem, na dużą uwagę zasługuje bardzo dobra muzyka.
Niestety, ale jakoś nie jestem w stanie zrozumieć zachwytów nad tym filmem. Mimo wszystko wolę części klasyczne, że tak powiem kanoniczne. Nie mówię, że film jest slaby, ale jakoś bez zachwytów.
Bardzo bardzo przeciętne. Szczerze mówiąc, ani historia mnie nie wciągnęła ani nie pośmiałem się specjalnie. Może gdyby było więcej Juliana i pingwinów…
@tadeusz70
Cóż nie było mnie tydzień w necie, więc wypowiadam się dopiero teraz.
Napiszę tak, sam jest ciekaw. Ale według tego co wiem, to chyba tych zawodów w ogóle nie dodajemy.
Ale niech się wypowiedzą starsi stażem.
PS Temat został ruszony, zobaczymy co z tego wyniknie.
Proszę czekać…