Obejrzeć można, ale rewelacji nie ma.
Dom wariatów, toż to istny cyrk.
@Sweet_Foxy tego szczęściarza to też chyba kiedyś wymyśliłem, ale potem zapomniałem ;)
Wczoraj przed snem wpadło mi do głowy słowo SZCZEBRZESZCZ, nie wiem w sumie dlaczego, ale wydało mi się, że jest coś takiego.
Dzisiaj rano sprawdziłem i jest !!! Miejscowość w Sandomierskim, a dokładnie Szczebrzeszcz-Zoffiówka. Ciężko jednak znaleźć konkretną informację, jak się wpisze w google, to wyskakuje informacja o gminach z okolic Sandomierza, które kiedyś były zalane.
Gdyby to słowo uznać, to mamy 13 liter!
@Bluejohn_26 no to jeszszce bardziej jestem pod ważeniem. Z drugiej strony jakbym miał wrzucić swoją dyskografię muzyczną, posegregowaną według gatunków, to też by było sporo ;)
Jestem pod wrażeniem ! Jakbym swój stan posiadania DVD chciał wystawić, to byłby ułamek procenta :)
Dokładnie tak samo, gdy klikam w sprawdzenie.
Też tak miałem, że czekałem, lub też przełączałem na inne strony, bo ja zawsze mam dużo okienek pootwieranych, i najczęściej wracalo do normy. Ale były ze trzy sytuacje, że nie dało rady niestety :(
Jednak u siebie zauważyłem, że jak mam włączoną pocztę, to wtedy jaja się robiły z formularzem, muszę zrobić porządek z systemem po prostu. Ja mam generalnie taki system, że przy uzupełnianiu dodanych przez siebie nowych filmów, bazuję na powiadomieniach mailowych, żeby się nie pogubić. Sprawdzam pocztę i jak mam zatwierdzone nowe filmy, to po kolei jadę i je uzupełniam. Zacząłem więc tak robić, że wybieram ze trzy cztery filmy z maila i zaraz gaszę skrzynkę mailową. I jakoś od tego czasu nic się nie dzieje :)
Nie no jasne, że podwójnie nie, nawet by mi się nie chciało ;)
Do Was obu:
Pytam się, bo zasadniczo jest mi wszystko jedno, czy dodaję partiami czy w całości (nawet wolę partiami, bo kiedyś przy dużej ilości formularz mi się zawiesił i musiałem od nowa ;)).
Również jest mi wszystko jedno, czy od razu poukładam, czy później ponumeruje, punkty te same i w zasadzie praca też taka sama, bo i tak muszę porządkować i tak, chociaż jak tak się przyjrzeć, to może i lepiej wpisać jak leci, bo większe szanse, że się kogoś nie opuści.
PS Dodam, że Wasza dwójka jest chyba najbardziej aktywną grupą weryfikatorów. Ciekaw jestem, czy doczekam się odzewu pozostałych ;)
Zakładam taki temat, zdając sobie sprawę, że obsady i ekipy są najmniej chętnym obszarem do sprawdzania przez weryfikatorów. Tak samo jak jest to czaso- i pracochłonne dla dodającego, to chyba jeszcze bardziej dla wera. Myślę nawet, że dużo bardziej. Ja już się przyzwyczaiłem do tego i nawet polubiłem, poza tym mocno staram się sprawdzać wszystkie nazwy. W zasadzie sprawdzam wszystkie dosłownie, a przy okazji uzupełnię o alternative :)
Jednak parę razy porządkowałem i uzupełniałem już dodane (nawet swoje stare ;)) i dopiero zobaczyłem ile to roboty. Masakra. Co innego jak sam dodajesz i masz swój schemat, co innego jak musisz to zweryfikować! I jeszcze masz za to odpowiedzialność.
Ale do rzeczy. W zasadzie mam tu dwa pytania. W zasadzie to głównie tyczy się zawodów.
1. Czy lepiej jest od razu poukładać zawody w grupach sensownych czy według kolejności ważności, czy może wrzucać w takiej kolejności jak idzie w IMDb, a potem porządkować?
Chodzi o to, że nie mam do końca wyobrażenia jak w praktyce wygląda weryfikacja takich treści. Po etapie prób i błędów, zacząłem grupować i porządkować zawody od razu, niekoniecznie dając porządek, zakładając, że jak dałem tak pozostanie. Ale ostatnio sobie pomyślałem, że może trudne jest dla wera skakanie po już ustawionej kolejności. Może wygodniej jest jak ma w takiej kolejności (oczywiście działami) jak leci w źródle, bo nie musi specjalnie szukać, a potem tylko zweryfikować kolejność. Tak też ostatnio zacząłem dodawać.
Dodam, że i tak nie do końca a się tak zrobić, bo jest parę grup zawodów w IMDb rozrzuconych, że tak powiem, ale zawsze chyba wygodniej.
A może jeszcze pójść dalej dodawać bez porządku, a potem dodawać kolejność, może jeszcze wygodniej.
2. Pytanie o porcjowanie materiału.
Czy lepiej jest dzielić obsady i ekipy na porcje, czy może dawać od razu wszystko, ile możliwe?
Zakładam na 90 %, że raczej porcjowanie, zbyt długa lista do zweryfikowania podejrzewam, że zniechęca :)
Zachodzi więc drugie pytanie, jakie porcje, żeby nie przesadzić?
Oczywiście te pytania są skierowane do szacownego grona weryfikatorów i mam nadziej, że będzie odzew :)
Pozdrawiam.
PS Kurcze nie w tym dziale dalem ten temat, ale chyba nie szkodzi, jak coś to przeniosę.
Proszę czekać…