:D faktycznie wygląda jak trumna, a dokładnie jak trumienka
Kurczę 90 %, nieźle
Kolejna przeciętna produkcja, którą firmuje twarz Roberta Deniro. Znowu bazowanie na wytartych schematach filmowych, ala Kasyno, Gorączka, Speed itp. Niestety tylko bazowanie. Można obejrzeć przy piwie i chipsach, ale jednoraowo. Szału nie ma, ale i tragedii też nie.
Bardzo przeciętny film, spodziewałem się czegoś lepszego, przynajmniej na ocenę 6. Niestety ani nie ruszyła mnie sama opowiedziana historia, ani gra aktorska, chociaż całkiem przyzwoita. DeNiro, jak to ładnie Redox określił, na autopilocie. Wszystko byłoby jednak do przyjęcia, ale nie nachalne czerpanie ze schematów filmów bokserskich bez pomysłu własnego. Jakaś taka dziwna mieszanka wyszła. Nie twierdzę, że film jest słaby, ale to nie to czego oczekiwałem
To prawda, szkoda mi Roberta, że gra w coraz bardziej przeciętnych produkcjach, w których poza charakterystycznym i znanym wszystkim grymasem twarzy, niczym więcej nie może się wykazać. Film przeciętny, historia mnie nie poniosła
Przyjemny filmik
Takie głupoty to tylko Amerykanie mogą wymyśleć. Słabizna
Proszę czekać…