raczej pastisz horroru, ale kiepsko podany
Film o poruczniku Gordonie z drugoplanową rolą Bruce’a Wayne’a
recka na forum: "Solidne, ale wtórne – Wtórne, ale solidne"
Mój ulubiony Bond.
Jest dystans, są nawiązania, jest pastisz – daleko od ideału, ale i tak znacznie lepiej.
O jumaniu z polotem. Ciężar mafijnego tematu i nieco antypatycznych bohaterów co rusz rozluźniają humorystyczne akcenty.
recka na forum: "Arcydzieło, czy guilty pleasure?"
recka na forum: "Cztery prace Supermana"
recka na forum: "Tragikomedia romantyczno-depresyjna"
Klimatyczny, wciągający … chociaż to tylko wstęp
Po kilkunastu mocno przesadzonych superprodukcjach z Hollywood, pomyślałem że niedługo najlepsze i najciekawsze SF będzie wychodzić spod ręki Discovery, BBC, czy National Geographic – tylko wtedy można będzie liczyć na wiarygodną podstawę, unikanie łamania praw fizyki i ukazywania nieprawdopodobnych wyczynów kaskaderskich. O ironio, właśnie ten ostatni kanał wyemitował "Ghost recon …".
Film wygląda jakby faktycznie inspirował się technologicznymi nowinkami z zakresu militariów. Nie ma tu wielu futurystycznych narzędzi (ze dwa rzucają się w oczy), ale zdają się być naturalnym elementem ich wyposażenia. Co ciekawe filmik ten nie jest tak mdły, jak większość dokumentalnych inscenizacji – wręcz przeciwnie! Oglądając go ma się wrażenie kontaktu z filmem kinowym. Jest dobrze zagrany, rozpisany i zrealizowany.
Jak to czasem z krótkometrażówkami bywa, "Ghost Recon Alpha" nie jest zamkniętą całością, a jedynie wstępem do historii. Sama akcja nie jest urwana w połowie, ale po jej zwieńczeniu pojawia się kilka dodatkowych pytań i słowa "ciąg dalszy nastąpi".
"Ghost Recon …" jest profesjonalnie zrealizowanym filmem krótkometrażowym. Pomimo braku (przynajmniej na razie) kilku odpowiedzi, polecam miłośnikom SF i militariów. Film z charakterem.
Proszę czekać…