@Movieman
@KRCK dokładnie, najgorszą w XXI wieku, pierwszą poniżej 30 mln :) Jest w artykule.
@gollum111 chodzi o treści, które aktualnie tworzy Walt Disney. Raczej mało prawdopodobne, aby studio, które kojarzy się z grzecznymi filmami zrobiło drugą część przygód Rogera :)
@Urbino ja na przykład uwielbiam filmy Johna Carneya – Once, Zacznijmy od początku i Młodzi przebojowi (fantastyczna Lucy Boynton!) :)
@Urbino według mnie zadziałał w początkach ich relacji czysty przypadek i wcale nie jest tak, że nagle alkohol poszedł w odstawkę bo jednak poszli na drinka. Czy ona była AŻ tak bardzo nieśmiała? Tego do końca nie wiemy bo tak naprawdę nie poznajemy jej tak dobrze – wiemy tylko tyle, że ma lekkie kompleksy co do swojego wyglądu przez który nie mogła zrobić dotychczas kariery.
Co do koncertów i różnic – tutaj bardziej chodzi mi o samą prezencję, jeśli będziesz miała okazję obejrzeć Bohemian Rhapsody zauważysz jak dużo komputerowych efektów zastosowali twórcy co nie zawsze musi wyjść na dobre.
Jedna z lepszych i ciekawszych tegorocznych premier Netflixa. Dwie legendy kina na małym ekranie. Fantastyczne dialogi, humor momentami ostry niczym brzytwa, pozbawiony przy tym poprawności politycznej, fajne występy gościnne (bez nazwisk, aby nie zdradzać niespodzianek). Ogląda się szybko – osiem odcinków po niespełna 30 minut. Polecam!
@CameronPoe dziękuję za komentarz, aczkolwiek prosiłbym o jakieś szczegóły dotyczące tej krytyki. Wszak dzięki niej możemy się rozwijać. Pozdrawiam :)
@Bercik022 co działa w animacji, nie musi działać w filmie aktorskim. Widzieliśmy to już nie raz. O ile "Odlotowe wyścigi" czy "Jetsonowie" mogą być materiałem na film aktorski, tak Tom i Jerry? Na ten moment ciężko sobie to wyobrazić.
@ramsay2 tytuły Paramountu – podejrzewam, że z czasem będą też nowsze filmy.
@als akurat sceny na Cybertronie wyglądają całkiem efektownie, podobnie jak oryginalny dizajn Transformerów (szczególnie Optimus prezentuje się wybornie).
Proszę czekać…