Aktywność

Candyman II: Pożegnanie z ciałem (1995)

3/10 – Kontynuacji Candymana można postawić najprostszy, ale też najgorszy zarzut-jest po prostu przerażająco nudna. Fabuła wlecze się niemiłosiernie, a reżyser oferuje w zamian tylko dźwiękowe "zaskoczenia"(i to głównie bez Candymana!) które mają sprawić, że widz podskoczy w fotelu. Minusy można by długo wymieniać, choćby nieudany pomysł z radiowym narratorem filmu, plusy to niezła charakteryzacja i oczywiście Tony Todd. Finał jak zawsze wyklucza kontynuację, ale jak wiadomo nie tylko Candyman jest niepowstrzymany…

Candyman (1992)

8/10 – Solidny horror który broni się nawet dzisiaj (a może szczególnie dzisiaj). Charyzmatyczna postać psychopaty i solidna reżyseria podparta dobrą rolą Tony’ego Todda i solidną, choć nierówną Virginią Madsen (za to świetną w ostatniej scenie). Finał wyklucza kontynuację, ale czy to kiedyś przeszkadzało scenarzystom?

Stary, kocham cię (2009)

9/10 – Wszyscy wielbiciele komedii od Judda Apatowa na pewno będą zadowoleni. Wprawdzie nie pracował on przy tym filmie, ale wyraźnie czuć tu klimat produkcji od tego twórcy. Być może to zasługa jak zwykle świetnych Paula Rudda i Jasona Segela. Segel reprezentuje zresztą typową dla Apatowa postać, trochę niedojrzałego, zanurzonego w popkulturze trzydziestolatka, jednak tym razem schemat nieco się odwrócił, to postać Paula Rudda dzięki nowemu ekscentrycznemu przyjacielowi nadrabia braki w swoim życiu.

Z całej galerii drugoplanowych postaci najbardziej wyróżnia się gburowata rola Jona Favreau od Iron Mana, trochę nie wykorzystano potencjału JK Simmonsa. Finał oczywiście łatwo przewidzieć, jednak, nie jest on wcale przesłodzony i nie przeszkadza to w oglądaniu. Dawno nie widziałem tak dobrej komedii kumpelskiej
Ruszyły zdjęcia do trzeciej Narnii

Wg box office mojo Kaspian się nie zwrócił, wytwórnia podejmuje ryzyko, i mimo zmniejszenia budżetu, oraz powrotu na bardziej przyjazny dla sagi okres świąteczny, stawiam na kolejne finansowe rozczarowanie. Chociaż oczywiście 400 mln$ ze świata na pewno strasznie kusi producentów

Zagwostka: Dwóch dystrybutorów FDB.PL

Że też na Almodovara tak się rzucili, nie wiedziałem, że na jego filmach można w Polsce zarobić

BO (27.07): Świnki rządzą !!

Spadek Pottera bierze się chyba stąd, że ciężko przyciągnąć mu do kin "neutralnych", niezbyt zorientowanych w temacie widzów

Kunis powalczy z Portman u Aronofsky'ego

Może kariera Mili wreszcie się rozkręci

21 sierpnia - Dzień Avatara

Ostatnio pojawiły się informacje o przesunięciu polskiej premiery na 25 grudnia
http://www.imperial-cinepix.com.pl/products/1827-AVATAR
mam nadzieję, że dystrybutor jeszcze zmieni datę…

Di Bonaventura o Transformers 3

Słuszna uwaga, ciekawe czy wpłynie to na wynik finansowy trójki

Proszę czekać…