jak na razie sądzę, że kategoria najlepszy film mocno straci na wartości, im mniej filmów nominowanych tym większe prestiż, wyjątkowość nominacji, a tak mamy zagranie dla podniesienia oglądalności gali
na pewno ma taką nadzieję, grudniowa premiera temu sprzyja, ale pewnie i tak skończy się na kategoriach technicznych
o to akurat nietrudno przy redaktorze Muszyńskim, ale rzeczywiście zgrabny artykuł po którym wierzę, że autor obejrzał film a nie zwiastun
no taki artykuł to dopiero się czyta, a nie jakieś ochłapy…
"Wchodzą do jakiejś kapsuły i błysk, ich umysły wchodzą do niebieskich stworzeń, leżących teraz na szpitalnych stołach."-czyli ten fragment oznacza, że przez większość filmu, nie będziemy oglądać Worthingtona tylko jego niebieskiego Avatara? Aby to jednak nie zjechało w stronę filmu animowanego. Po tych opisach nie ma co czepiać się fabuły, jeśli nawet będzie to żonglerka schematami, to przynajmniej na wysokim poziomie Camerona. A efekty? wiadomo pierwszy malkontenci pojawią się już po zwiastunie, bo pęknie bańka oczekiwań, ja czekam niczym przytoczony w tekście Eric Cartman
a ja dla odmiany otrzymałem i dziękuje za Rescue Dawn
Nero najsłabszy? No nie wiem, moim zdaniem Bana spisał się dobrze w tej roli, innej od jego filmowego wizerunku
zwiastun całkiem dobry, film będzie chyba całkiem nie w stylu Shyamalana, i wygląda na to, że w zerwaniu z własnym wizerunkiem słusznie widzi on szansę na uratowanie kariery
ważny też jest budżet, ale The Expendables to raczej nie jest superprodukcja, więc problemów z R-ką nie będzie, zwłaszcza, że Stallone ma argument w postaci dobrego wyniku Rambo4. Ostatnio Taking of Pelham 123 potwierdził ciekawe zjawisko, wszyscy chcą superprodukcji z R-ką a nikt nie chodzi na nie do kina…
a na pewno jest robiony jako animacja? bo chyba coś przeoczyłem, albo pomieszało Ci się Ronaldinho z Opowieścią Wigilijną Zemeckisa
taka która wynika ze scenariusza, nic na siłę
Proszę czekać…