Dobry – Film utrzymany w dosyć spokojnym tonie, ale pomimo tego nie nudził mnie, głównie przez ciekawy scenariusz. Niektórzy się czepiają, że ludzie obecnie nie używają takiego języka i scenariusz jest przez to płytki, a ja uważam, że właśnie taki język wciąż jest obecny w życiu.
Dobre role Firtha, Moore i Goode’a. Pomimo że kobieta została przedstawiona w sposób wybrakowany, nie obraziło mnie to. Zresztą to tylko jedna kobieta.
Podobały mi się retrospekcje. Ogólnie dobry film i warty obejrzenia. Nie ma w nim "obrzydliwych scen z gejami".
> juskowiak o 2010-05-30 16:41 napisał:
> bez echa??
Tak. Czy ja niewyraźnie napisałam?
Nie był to film mojego dzieciństwa, ale słyszałam o nim wiele dobrego. Ostatnio obejrzałam po raz pierwszy w całości i było warto. Wszystko w nim jest, trochę dramatu, komedii, romansu. Genialny Bill Murray. Uśmiałam się nieźle. :)
Zgadzam się z Wami. Dystrybutorzy krzywdzą bardzo dobre filmy swoimi durnymi pomysłami.
Też dziwie się, że wepchali na plakat "twórców Tajne przez poufne", przecież ten film przeszedł praktycznie bez echa w Polsce. Widać jak znają się na kinie.
Tak czy inaczej, możemy sobie o tym podyskutować, tylko szkoda, że to nic nie zmieni.
Książka jest znacznie lepsza. Absurdalna i intrygująca. Jak tylko mam okazję, to zawsze do niej wracam.
Plakat tradycyjny. I dobrze.
Dosyć niedawno był w tv. Dobrze się oglądało. Druga część jest chyba lepsza od pierwszej. Taka bardziej mroczniejsza i ciekawsza.
Proszę czekać…