Funes nie ma tu wielkiej roli.Gra wczasowicza,który bez przerwy staje na drodze jednej osoby z grupy wczasowiczów.Francuzi na wakacjach.
Funes na drugim planie.Delon pojawia się w ostatniej minucie filmu. Brialy to główny bohater,który dzięki przypadkowi oraz zbrodni awansuje na dyrektora
Funesa nie jest tutaj dużo,ale jest on kluczową postacią.B.ładna M.Darc, która ma romans z bohaterami. Biraud,Serrault do zapamiętania. Scena z odkryciem trupa
Rawal najlepiej zagrał,ale jakiś idiota wpadł na pomysł pomalowania mu włosów na blond.Abraham kiepsko. Akshay przeciętny,a panienki ujdą i zupełnie nijakie.
Przesadzili z tym negatywnym obrazem Anglików (po prostu jest tu ich za dużo/brak pozytywnych postaci).Pendżab,Londyn,przyja źń Indusa z Pakistańczykiem.
Sam scenariusz jest 7/10,ale reżyseria i cała reszta=5/10. Niestety temat filmu powoli staje się rzeczywistością (umarli aktorzy na ekranie dzięki technice).
Udany duet Akshay-Kareena. Ona jest wredną babą i ma się ochotę ją udusić.Kaskaderzy.Piosenki średnie.Pojawienie się kilku gwiazd Hollywoodu,np.Stallone.
Pomijając angielski dubbing:( to filmowi czegoś brakuje.Funes ponownie w duecie z Gensac, pojawia się też Galabru. Bohater zabija kogoś innego przez pomyłkę.
Czegoś w tym filmie brakuje. Dobry Gabin.Wyścigi konne,spekulacje i oszustwa,hazard.Funes ma niewielką rólkę (restaurator lubiący konie).Bohater to oszust
Główna rola de Funesa.Kompozytor chce popełnić samobójstwo.Ratuje piosenkarkę, niedoszłą samobójczynie.Zakochują się.Stał się sławny i teraz wielu chce go zabić
Proszę czekać…