100%.Cóż za ironia losu,że ta animacja powstała w 1939 r. (nominacja:Nobel;Oscar). O tym,że wojna zniszczy ludzi,a postępowanie wg.zasad chrześcijaństwa ocali.
Zdecydowanie najlepszy film,będący ekranizacją powieści D.Steel's. Świetne aktorstwo,zwłaszcza A.Andrews,C.Villiers,C.Touzet oraz A. O'Toole.Kłótliwe rodzeństwo
Młoda Rachel ładnie wygląda, gra odmieńca.Dlatego łatwo akceptuje obcego z Ukrainy (wtedy z Rosji). Lekarz także zaprzyjaźnia się z cudzoziemcem.Miłość do morza
Stacy Haiduk wygląda b.ładnie tu taj. Małżeństwo z dużą różnicą wieku; ciężko chory miliarder,rozwiedziony prawnik zakochany w mężatce. Oddanie żony innemu.
Ta zła matka coś szybko zmieniła zdanie.Zmuszenie do podpisania intercyzy;śmierć z ręki złego kochanka;brak akceptacji ze strony rodziny (tu:teściowej).Nudne.
Typowy,niczym się nie wyróżniający romans.Wdowa z córką zakochuje się w rozwiedzionym malarzu.Jego była żona chce wrócić,a przyjaciółka wdowy była kochanką męża
D.Steel's powtarza się-znowu mamy córkę,która nie może się dogadać z matką i jest obrażona na cały świat (czuje się niekochana).To jej ulubiony wątek.Średni.
Jak zwykle dzieciaki nie doceniają swoich rodziców (tu:matki-reżysera), którzy im się poświęcają.Dociera to do nich po śmierci bliskiej osoby. Mamy syna-geja.
Niedopracowany film o siostrach. Ojciec w napadzie zazdrości zabija matkę;problemy z zajściem w ciążę; molestowanie przez opiekunów. Prywatny detektyw na plus.
Rodzina zlepiona z 2 innych. Gospodyni + portret pierwszej żony wywołują skojarzenia z "Rebeką". Po za tym zbyt oklepana i mało wciągająca historia i postacie.
Proszę czekać…