Kreska ładna.Surrealizmu nie znoszę,
więc film nie przypadł mi do gustu. Historia prosta do zrozumienia.
Atkinson mi nie przeszkadzał,co jest dla mnie dziwne.O konsekwencjach ingerowania w zmienianie historii /podróży w czasie.
Sympatyczny psiak,który zajada się niezdrową żywnością/fast foodami oraz zwykłą suchą karmą.Nie lubi warzyw.Pomaga panu zostać mężem.
Tylko Burton mógł wymyślić coś takiego-połączenie makabry (ożywienie psa+wygląd) z pięknem/sentymentalizmem.Za kilka dni minie miesiąc od śmierci mojego psa.
BN.Znowu krótkometrażówka nawiązująca do jakiegoś filmu pełnometrażowego.Sama animacja mnie nie zachwyca.
O dziwo ta surrealistyczna animacja podoba mi się.Muzyka bardzo pasuje do tego filmu.2 postacie-kobieta i mężczyzna-idą za przeznaczeniem i głosem serca.
O pewności siebie,odwadze,
cierpliwości,współczuciu i opanowaniu emocji jako najlepszy sposób walki z problemami.
O jednostce,która wpasowała się w system totalitarny (komunizm) i dała się przerobić na jego modłę.Służbista.
Zanurzyć się we wspomnienia,kiedy czas nieubłaganie mija.Fala dawnych dni uderza mocno,aby człowiek uświadomił sobie,że pamięć jest ważna.Sentymentalizm:)
Z cyklu "Kawa i papierosy" J.Jarmusha. Rozmowy aktorów.Mało interesujące. Troszkę lepsza od cz.1,ale gorsza od cz.2.
Proszę czekać…