Rosyjska animacja,która jest przeciętna,nie wyróżnia się niczym na tle innych animacji.Robot tworzy dziewczynkę-robota,żeby mieć przyjaciela.
Perypetie Śmierci,która nie daje sobie rady.Komediowe spojrzenie na umieranie.Animacja nie w moim guście.
To nie moje klimaty.Zupełnie nie bawi mnie ta krótka historyjka,a animacja (zwłaszcza ufoludów) jest dla mnie brzydka.
Taka sobie animacja,które nie podoba mi się estetycznie.Reżyser chyba zapomniał o dymie w kuchni po zrobieniu ciasta.A kobieta powinna schudnąć.
Ciekawie zrobiona animacja o tym,że prawdziwego życia,natury nie zastąpi mechanizacja.Mąż zrozumiał to za późno,gdy żona umiera,a on ją zastępuje mechanizmem.
Sama historia ciekawie opowiada o zagubieniu się we własnym świecie,
schizofrenii,chorobach psychicznych.
Jednak gorzej jest z wykonaniem,
grafika nie ładna.
Gdzie 2 się bije,tam 3 korzysta.
Panowie powinni byli ze sobą współpracować zamiast rywalizować.
Mała dziewczynka okazała się lepszą muzykantką od nich.
O wpadnięciu w paszczę szaleństwa przez utracenie własnej tożsamości;za dużą wyobraźnie,a raczej za mroczną,
miał Vincent.Plus za nawiązania do filmów Price'a.
Muzyka świetnie dopasowana.Grafika ładna,a historia prosta,lecz wzruszająca.To bliskie osoby są całym naszym światem, i to im powinniśmy poświęcać czas.
Z Zera powstała Nieskończoność. Spalić te kolorowe,złośliwe numerki. To,co dla innych jest niczym,dla reszty może być podwaliną do stworzenia czegoś wielkiego.
Proszę czekać…