Reno grywał w lepszych filmach i miał b.udane role.Fabuła jest wyraźnie kiczowata,przeciętna i "skitoszona'.Są wyraźne niedopracowania.Do obejrzenia na 1 raz.
Najgorsza (!)wersja "Psa Baskerville'ów".Najsłabsze wykonanie postaci SH i dr.Watsona.Jedynie Richard E. Grant jako Stapleton zagrał na poziomie.BEZNADZIEJA
Klimat szpital psychiatrycznego-brr…świetny .Gra głównego bohatera dobra,ale jednak scenariusz szwankuje.Bohater nosi nazwisko aktora francuskiego z lat 40.
Zupełnie nie rozumiem zachowania głównej bohaterki.Lepsze to od "Lejdis".Ale daleko temu do "Nigdy w życiu".
B.dobra rola Bruce'a.Udany film T.Scotta.Świetne,
zabawne dialogi.3 słowami:Dobre kino sensacyjne.
B.dobra rola Susan,Brada Renfro i TLJ.Film w podobnych klimatach jak większość filmów z lat 90.Na podstawie powieści Grishama.TLJ jako prokurator dla odmiany.
Miło było popatrzeć na młodego Gajosa.Jednak film niedopracowany,np.jak kot pomógł w rozwiązaniu zagadki.
100 razy lepszy od KP,ale niestety nie jest to WA.
Najlepsze sceny:w domu Malfoy'ów,w ministerstwie po przemianie,opowiadanie o braciach P. oraz Zgredek=szkoda
Obejrzane na TVP Kultura w ramach cyklu "Niedziela z I.Gogolewskim".Opowiadanie Hrabiego to najlepsza cz.filmu.I aktorzy młodzi:)
Obejrzane na TVP Kultura w ramach cyklu "Niedziela z I.Gogolewskim".Zakończenie z suspensem.
Proszę czekać…