Moja ulubiona cz. z serii.Świetne dialogi,zwłaszcza Barbossy:) i jego relacja z Jackiem.Dobre zakończenie trylogii Willa i Elizabeth.Wstęp na szubienicy.
Najbardziej znany i najlepszy polski melodramat przedwojenny.Człowieka do miłości nie można zmuszać.Bohaterowie nie dają sobie szans,żyją przeszłością.
Trochę słabszy od cz.1 i 3. Za dużo bieganie po dżungli/wyspie. Końcówka fantastyczna i zapowiedź następnego filmu (Barbossa z jabłkiem):)
B.dobra rola Więckiewicza.Jeden z lepszych filmów ostatnich lat w Polsce.Po za tym dobra rola pozostałych aktorów.Ładne zdjęcia.
Znakomite kino "płaszcza i szpady". Nie zawojowało mego serca jak "Garbus",ale również znakomite.
Tym razem fabuła została wymyślona,
nie oparta na dziele Christie.Dla mnie lepsza od "Hotelu Gallop".Tym razem nikt nie oświadcza się Marple,lecz komuś innemu.
Najlepsze są sceny Rutherford z J.R.Justice. Jeszcze dzieciak Alexander zwraca na siebie uwagę;ciekawostka: występ J.Hickson -następnej panny Marple.
Wierna ekranizacja powieści.Żal Emmy (świetna Joanna David). Wersja z Hickson,która jest zbyt poważna i sztywna jako panna Marple.
Za 1 razem lepszy odbiór.Po za tym rozwalają mnie teksty i wygląd IJ:"Przywrócimy ci dziewictwo".Nie wchodzę w szczegóły jak Irons chce tego dokonać;)Komedia.
Jedna z najlepszych ról SRK.Sprawdzony duet z Kajol:)Na pewno ten film jest inny niż większość filmów made India.Relacja Hinduska-Muzułmanin.
Autyzm.
Proszę czekać…