@KRCK odtwarzam teraz dzieła Gombrowicza przez cytaty.
Nie sztuka mieć ideały, sztuka – w imię bardzo wielkich ideałow nie popełniać bardzo drobnych fałszerstw.
Genialne, ale jak bardzo obciąża świadomość. Nie dziwne, że innym razem pisał, że sztuka nie ma ułatwiać życia, ma je utrudniać.
Szczerość lata gdzieś koło mnie zawsze, gdy tylko tutaj się pojawię – to chyba objaw bycia "przesiadywaczem" – i zanudza mnie wynurzeniami o forumowej egzystencji. Zanudza, bo ja chcę i żyję prawdziwie.
Wracam do życia w sztuce i filozofii, odtwarzam wszelkie dobra duchowe mych mistrzów! Z człowieka przeciętnego, stanę się wzorem, ideałem!
@ZSGifMan ja lubię bobby burgery, niewiele droższe, a o wiele lepsze.
https://krakowskiesmaki.pl/public/filemanager/userfiles/aktualnosci/BB.jpg
Oczywiście też nie wyglądają tak bogato jak na załączonym obrazku, ale różnica jest nieduża.
Powiem tak, znowu jem wege. Jeden burger się nie liczy. Dzisiaj na obiad jadłem kaszę jęczmienną z dwoma rodzajami sabji:
1. Szpinak i czarne oliwki, coś tam jeszcze było ale nie pamiętam;
2. Marchewka, papryka, pomidory i kapusta.
i oczywiście surówki:
z buraków z ogórkiem kiszonym i sezamem oraz z kapusty, marchewki i z pestkami dyni.
Obiad kosztował mnie 15 zł, część zysków baru jest przeznaczana na dokarmianie dzieci.
@Adrenochrom też mam ochotę.
Ale wolę być uzależniony od śniegu niż od mięsa – to ten sam rodzaj uzależnienia, ale mięso jest bardziej szkodliwe społecznie ;).
@Szczerosc i ścieżce mordercy, pożeracza ciał istot żywych i zbliżonych do ludzkich form życia.
Proszę czekać…