Medium 2010

Hereafter

Film opowiada historie trzech osób - amerykańskiego robotnika, francuskiego dziennikarza oraz ucznia londyńskiej szkoły - którzy zostali na różne sposoby doświadczeni przez bliskie spotkanie ze śmiercią.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Na platformach streamingowych

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 29 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Matt Damon
jako George Lonegan
Cécile De France
jako Marie Lelay
Frankie McLaren
jako Jason / Marcus
George McLaren
jako Jason / Marcus
Bryce Dallas Howard
jako Melanie
Thierry Neuvic
jako Didier
Jay Mohr
jako Billy
Lyndsey Marshal
jako Jackie
Mylène Jampanoï
jako Jasmine, reporterka
Marthe Keller
jako Dr Rousseau
Richard Kind
jako Christos
Jenifer Lewis
jako Candace

Fabuła

Film opowiada historie trzech osób - amerykańskiego robotnika, francuskiego dziennikarza oraz ucznia londyńskiej szkoły - którzy zostali na różne sposoby doświadczeni przez bliskie spotkanie ze śmiercią. kolbiel

Gatunek
Dramat, Fantasy
Słowa kluczowe
bliźniak, śmierć, londyn, życie po śmierci zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2010-09-12 (świat), 2011-06-10 (dvd)
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
129 minut
Budżet
50 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 10 wiadomości

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 18

Beznickowy 9

Trochę niesprawiedliwie oceniany – Największym minusem tego filmu jest to, że wyreżyserował go Clint Eastwood, który od 2002 do 2008 roku średnio co 12 miesięcy wypuszczał bardzo dobre filmy (większość z nich to arcydzieła). I przyszło rozczarowanie w postaci "Invictusa"… Uważam, że "Medium" nie jest złym filmem, jak większość go ocenia, ale na pewno odbiega poziomem od pozostałych obrazów Eastwooda. Końca ery tego znakomitego reżysera bym nie ogłaszał, bo mimo wszystko "Medium" jest lepszy niż "Invictus" i bardziej oryginalny, a swoich fanów też na pewno znajdzie.

Zobacz wszystkie 3 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
muniez1 Beznickowy

to nie jest żaden koniec ery Eastwooda czy jakiejkolwiek ery. jak będzie chciał skończyć z reżyserką to skończy, niezależnie czy podobają nam się jego filmy czy nie. a jak komuś się nie podoba to niech przestanie oglądać filmy Eastwooda i wypisywać pierdoły o końcu ery.
Nie wiedziałem że każdy reżyser ma jakąś erę.
P.S. nie jest to oczywiście zwrócone do Ciebie "beznickowy".

Beznickowy Beznickowy 9

Wiem, wiem. Mnie osobiście się "Medium" podobało, więc nie wieńczę Eastwoodowi końca kariery.

juskowiak Beznickowy 5

zgadzam się w 100 %.

drfalck 3

Chyba najgorszy film Clinta – Niedawno Clint powiedział że przechodzi na emeryturę.
Potem zaczął jak szalony kręcić filmy. niestety po GranTorino które jest rewelacją jego Invicius było takie sobie a Hereafter to już porażka.
Film po prostu nudny, nieudany, nie wiadomo oczym.

MacT 3

3/10 – Porażka niemal na całej linii. Jeden z najsłabszych filmów w dorobku reżyserskim Clinta Eastwooda. Ośmielę się nawet stwierdzić, że od czasu „Kosmicznych kowbojów” z 2000 roku, nie nakręcił tak nieudanego filmu. Na samym wstępie wymienię nieliczne plusy. Początkowa sekwencja tsunami, przebłyski zaświatów oraz w małym stopniu Matt Damon. Co do minusów. Przede wszystkim film jest nudny i przegadany. Mamy w nim poprowadzone 3 historie, jednak żadna z nich mnie nie zaciekawiła. Według mnie najsłabiej wypada opowieść o chłopcu, który stracił brata. Film jest też zdecydowanie za długi. Co do obsady, jedynie Matt Damon oraz Bryce Dallas Howard wypadają w miarę dobrze, pozostała część obsady sprawia, że bohaterowie są bezbarwni lub antypatyczni, co wpłynęło na mój odbiór filmu. Nie spodziewałem się za wiele po tym filmie, dlatego też nie jestem zawiedziony, tylko zanudzony. Można sobie darować oglądanie. Zdecydowanie lepszym wyjściem jest wybór „Gran Torino”.

Loki 5

5/10 Tylko! – Drugi już w ostatnim czasie film Eastwooda, po "Invictus", który kompletnie nie spełnił moich oczekiwań. Co dziwne drugi z Mattem Damonem, choć akurat on, mimo że nie uważam go za aktora wybitnego, tutaj wypadł nieźle. Nieźle wg mnie wypadła również Cécile De France i to wszystkie w sumie rzeczy które z dużą dozą pobłażliwości oceniłbym na plus. Teraz wady, a w zasadzie jedna główna i ważąca na całej ocenie, nie odkryję tutaj ameryki i zgodzę się z przedmówcami a przynajmniej z większością z nich, że brakuje tutaj generalnie jakiejś ogólnej koncepcji, jeśli jest jakieś przesłanie to ja się go nie doszukałem, niby temat ciekawy ale pomysł Eastwood spartolił i dobrze to napisał ALVAREZ że film w zasadzie jest o niczym.
Na pewno spodziewałem się dużo lepszej rozrywki ale cóż wygląda na to że Clinta opanowało jakaś niemoc twórcza i coś ostatnio marnie mu idzie. Miejmy nadzieję że wróci do formy z następnym filmem.

ALVAREZ

JAK NA RAZIE… – Jak na razie na pewno jedno z większych rozczarowań tego roku.Film o śmierci,który jest właściwie filmem o niczym.Kompletnie nie rozumiem przesłania jakie chciał przekazać Eastwood.Matt Damon był bez wątpienia największym plusem.Jak dla mnie cały film mógł oprzeć się tylko na nim.

Współtworzą