Słabnącą reputację utalentowanego pianisty, Olivera Linovsky'ego (Paweł Szajda), ma przerwać jego zbliżające się tournee po Europie. Tuż przed wylotem zostawia go żona, która przeprowadza się do swojego kochanka. Załamany artysta ucieka tuż przed koncertem we Wrocławiu. W barze poznaje Franka (Janusz Gajos), z którym się zaprzyjaźnia i zaczyna obstawiać w wyścigach konnych. Beznickowy
Spodobał mi się – Długo się zabierałem za obejrzenie tego filmu. Najbardziej odstraszał mnie plakat, który sugeruje, że to będzie kolejny film o artyście i jego przygodach miłosnych. A jest zupełnie o czym innym. Para Szajda i rewelacyjny Gajos spisali się, ukazując przyjaźń, z początku wydawać by się mogło że nic nie mających wspólnego, panów. Jeden z lepszych polskich filmów tego roku.
Pozostałe
Historia dość ciekawa, ale zbyt spokojnie prowadzona na tak długi metraż, ew mogłoby być krócej. Aktorstwo dobre. Szkoda że raz po eng, raz po pl gadają.