Sławny Randall „Memphis” porzucił przestępcze życie już dawno. Teraz jednak nie ma wyboru – by ocalić przed zemstą mafii młodszego brata, musi powrócić do tego, w czym osiągnął prawdziwe mistrzostwo i stał się legendą, czyli do kradzieży samochodów. „Memphis” zbiera swoich dawnych kumpli i przygotowuje się do wykonania zadania w ciągu jednej nocy, na specjalne zamówienie, które ściśle określa markę i rocznik, ma ukraść pięćdziesiąt samochodów. Anonimowy
Długo się zastanawiałem nad tym, kilka dobrych miesięcy, no i to jest chyba ostatni analogowy film jaki widziałem w kinie! Zaczynała się wtedy powoli cyfryzacja kina, multipleksy nacierały itp. a ja widziałem go w starodawnym kinie pamiętającym jeszcze minione czasy, na starych fotelach, zapewne jak nic też na starym ekranie ze starych projektorów. Pamiętam doskonale pomimo upływu lat jak mnie zadziwiały barwy i ciepło obrazów bijące z ekranu, a szczególnie podczas początkowych sekwencji filmu, bo już byłem nawykły do suchego obrazu w wielkokoncernowych kołchozach.
To był jakoś początek lipca 2000 roku, ładny słoneczny i ciepły dzień.
Pozostałe
Chyba najgorsza rola Cage’a – Widziałem o wiele lepsze filmy, wieczorem patrze w gazetę, opis filmu…mysle – rewelacja Cage, samochody, kradzieże. Marzenie… Początek jeszcze powiedzmy, ale.. potem jest coraz gorzej, jestem wielkim fanem Cage, ale przysypiałem po 30 minutach. Czy film jest godny obejrzenia ? Dla fanów Cage i Angeliny, może… ale uprzedzam przed zdziwieniem, dla ludzi lubiących motoryzację polecam, Dałem 6/10 za grę aktorską, fabuła przynudzona.