Christine

1983
Film
Tytułowa postać - Christine to samochód Plymouth Fury z roku 1958. Auto staje się największą pasją nastoletniego Arniego Cunninghama. Chłopiec zakupił ją w opłakanym stanie, po czym spędzał całe dnie na renowacji samochodu. Z czasem zamiłowanie do pojazdu staje się obsejsą ...
6,8
105
ocen
oceń
film
Reżyseria
Scenariusz
12 lubi
1 obejrzy
105 obejrzało
Zwiastuny 2
Zdjęcia 20 dodaj zobacz wszystkie
Obsada dodaj zobacz obsadę
Keith Gordon
jako Arnie Cunningham
John Stockwell
jako Dennis Guilder
Alexandra Paul
jako Leigh Cabot
Robert Prosky
jako Will Darnell
Harry Dean Stanton
jako Rudolph Junkins
Christine Belford
jako Regina Cunningham
Roberts Blossom
jako George LeBay
William Ostrander
jako Buddy Repperton
David Spielberg
jako Pan Casey
Malcolm Danare
jako Moochie Welch
Steven Tash
jako Richard Trelawney
Stuart Charno
jako Don Vandenberg

Fabuła

Opisy 3 dodaj

Tytułowa postać - Christine to samochód Plymouth Fury z roku 1958. Auto staje się największą pasją nastoletniego Arniego Cunninghama. Chłopiec zakupił ją w opłakanym stanie, po czym spędzał całe dnie na renowacji samochodu. Z czasem zamiłowanie do pojazdu staje się obsejsą ... Judith

Gatunek
Horror, Dramat
Zobacz także
Szczegóły
dodaj
Premiera
1983-12-09 (świat)
Wytwórnia
Columbia Pictures Corporation
Delphi Premier Productions
Polar Film
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
John Carpenter's Christine (USA) (tytuł pełny)
Wiek
od 16 lat
Czas trwania
110 minut
Budżet
9 700 000 USD
Recenzje 2 dodaj
Mateusz Nawrocki użytkownik
7
Podcinanie skrzydeł przeczytaj recenzję
Marcin Knyszyński krytyk
Esensja
Wyszedł w sumie całkiem niezły film. Carpenter, nauczony doświadczeniem, zrezygnował z przemocy i gore. Ale i tak „Christine” objawieniem i sukcesem nie był. przeczytaj recenzję
Czy wiesz, że?
dodaj
Ciekawostka
Film został nakręcony w okresie od lutego do 22 kwietnia 1983 roku. zobacz więcej

Komentarze do filmu

8
8

Ach ta miłość. Do czego ona jest w stanie doprowadzić Bogu ducha winny samochód ;) Gdybym ja miał taki wóz jak w tym filmie to nazwałbym go Scarlett i mocno dbałbym o niego ;D Dobra, a co do samego filmu to świetny był, no ale skoro stał za nim Carpenter i na dodatek był na podstawie książki Kinga to inaczej być nie mogło.

9

Naprawdę świetnie się ogląda,wciąga od pierwszych minut i tak do samego końca.Finał troszkę przekombinowany,ale nie znam lepszego filmu o takiej tematyce.

9

Naprawdę świetnie się ogląda,wciąga od pierwszych minut i tak do samego końca.Finał troszkę przekombinowany,ale nie znam lepszego filmu o takiej tematyce.

5

5/10 – Ten film zawiera chyba wszystkie elementy typowe dla lat 80. Świetnie oddaje klimat powieści S. Kinga (to chyba jedna z najwierniejszych adaptacji jego prozy). Oglądałem ze sporą przyjemnością, ale jednak z mniejszą niż czytałem książkowy pierwowzór.
„Christine” posiada niestety sporo wyraźnych wad: w scenariuszu schemat goni schemat, nic nie zaskakuje, nie trzyma w napięciu. Wszyscy bohaterowie są wręcz karykaturalnie stereotypowi, a przy tym ich zachowania są po prostu głupie, przez co nie można się zaangażować w oglądanie.
Mam bardzo mieszane odczucia po seansie „Christine”, ale zapamiętam ją pozytywnie ze względu na styl i klimat.

Współtworzą dodaj zobacz wszystkich
1
Matejsoner11
95 pkt.
2
jacks
92 pkt.
3
kaskader
28 pkt.
4
NeverGiveUp
27 pkt.
5
LakiLou
15 pkt.
6
A_i_P
14 pkt.
7
Kristo
12 pkt.
8
Ronaldinho
10 pkt.
Nawigacja

Ogólne

Czy wiesz, że?

  • Ciekawostki
  • Wpadki
  • Pressbooki
  • Powiązane
  • Ścieżka dźwiękowa

Fabuła

Multimedia

Pozostałe

Zarządzanie