Minęło 10 lat. Dla Dr Hannibala Lectera były one szczęśliwe. Udana ucieczka z więzienia otworzyła nowy etap w jego życiu. Korzysta z pełni wolności w słonecznej Italii, choć myślami wciąż powraca do kobiety, która wywarła na nim piorunujące wrażenie, agentce FBI. Kiedy Lecter budzi się z letargu i zaczyna popełniać kolejne morderstwa, agentka powraca do sprawy sprzed lat. Anonimowy
Znam doskonale całą serię Thomasa Harrisa, czytałem wielokrotnie. Zdecydowanie najlepszą ekranizacją było Milczenie Owiec i nie wiele ustępującą Czerwony Smok. Obie mają u mnie po 9. Hannibal niestety odstaje. Oczywiste jest, że Hopkins jak zwykle genialny. Reszta aktorów też sobie poradziła, chociaż Foster jako agentka była lepsza. Jednak nie ma już tego klimatu.
Pozostałe
Julianne Moore w roli agentki Starling nie była zła , ale uważam że Jodie Foster bardziej pasuje do tej roli jak mam być szczery.