Rok 2025. Melanie Ballard (Natasha Henstridge) jest oficerem policji na Marsie. Ludzie skolonizowali Czerwoną Planetę i założyli na niej kopalnie, w których wydobywają cenne minerały. Porucznik Ballard i jej oddział wysłani zostają w odległy rejon Marsa, by pojmać niebezpiecznego przestępcę Jamesa Williamsa (Ice Cube). Szybko przekonują się, że czyha na nich jeszcze większe niebezpieczeństwo - podczas prac wydobywczych uwolniono całą armię marsjańskich duchów, które wcielają się w ludzkie ciała. Duchy nie spoczną dopóki nie zniszczą wszystkich tych, którzy odważyli się podbić ich planetę. Anonimowy
1/10 – Najgorszy film w karierze Johna Carpentera.
Tak ogólnie to oprócz "Księcia ciemności", którego jeszcze nie widziałem, Carpenter po "W paszczy szaleństwa" mocno osłabł. Już "Ucieczka z Los Angeles" mu nie wyszła. Później dopiero jak nakręcił odcinek "Masters of Horror" przypomniał o sobie. Mam nadzieję, że wróci ten Carpenter z przed 1996 i da jeszcze znać o sobie czymś zaskakującym.
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
29% (to za dużo).Straszne głupoty. Kanibale to, a nie duchy.Blondynka i czarny kryminalista przeżywają do końca.