Marynarz Miki steruje parowcem, zupełnie zapomniawszy, że nie należy on do niego. Szybko zaprzestaje pogwizdywania, ponieważ kapitan statku rozkazuje mu ładowanie zwierząt na pokład, które muszą zostać przewiezione. W ostatniej chwili na pokład wsiada urocza Minnie, która grając na swojej gitarze, chciała przywrócić wesoły nastrój. Niestety, gitarę i nuty zjadła koza. Miki jednak wpada na genialny pomysł, by muzyka zagościła na parowcu. Timothy
Pozostałe
Podoba mi się ta płynność animacji. Udźwiękowienie też spoko. Występuje tu znęcanie się nad zwierzętami, ale jako że jest fikcyjne, to nie mam nic przeciwko.