Przekazana z pewną dozą humoru, ale z drugiej strony z wielką empatią, na wpół autobiograficzna historia reżysera filmu Fridrika Thor Fridrikssona (w tej roli:
Hilmir Snær Guðnason) o własnej matce - Gógó (
Kristbjörg Kjeld) u której pojawiają się symptomy choroby Alzheimera. Jest to z jednej strony opowieść o zmaganiach z narastającą niepełnosprawnością matki, z drugiej strony osobista refleksja o nieuchronności utraty najbliższej osoby, w obliczu czego tracą znaczenie wszystkie inne problemy. A w tle retrospekcje ze szczęśliwej przeszłości Gógó, kiedy jeszcze była młodą, piękną i zakochaną kobietą.