Linda traci męża w wypadku samochodowym. Jest w szoku, ale w jeszcze większą psychozę wpada, kiedy następnego dnia jej mąż pojawia się w domu cały i zdrowy. Kobieta podejrzewa, że wcześniej doznała jakiegoś złudzenia. Zaczyna ją prześladować upiorne przeczucie, że tragedia, która była jej wizją, nastąpi naprawdę. Za wszelką cenę stara się, by nie doszła ona do skutku.
Kaczor Donald wpada w rytm obowiązków na farmie, takich jak karmienie zwierząt i dojenie krowy Klementyny, ale odkrywa, że jest pewien problem z mlekiem, gdy uporczywa mucha zakłóca jego plany i doprowadza go do szału.
Andre Delambre konstruuje urządzenie pozwalające na teleportację. Po kilku udanych próbach na przedmiotach i żywych organizmach Andre postanawia sam spróbować. Niestety podczas testu do komory wlatuje mucha i ich molekuły zostają wymieszane. W efekcie naukowiec staje się pół człowiekiem pół owadem.
Korporacja Bartok Inc wznawia eksperymenty z kapsułami teleportującymi. Nie mogąc jednak odtworzyć wyników Setha Brundla, postanawiają powierzyć te badania jego synowi. Tylko, że Martin ma w sobie zmutowane geny muchy i tajemnicze kapsuły, są dla niego jedynym ratunkiem przed zmiana w potwora, ale czasu jest niewiele.
Młody mężczyzna zamieszkuje na barce, na której mieszka małżeństwo z małym chłopcem. On i ojciec rodziny wyciągają z rzeki zwłoki młodej dziewczyny. Zdarzenie to wstrząsa okolicą, lecz nikt nie potrafi wyjaśnić przyczyny utonięcia. Prowadzone jest śledztwo - jest ktoś, kto wie jaki był przebieg wydarzeń, lecz nie zamierza tego ujawniać. Jak było naprawdę, jak skończy się znajomość przybysza z małżeństwem z barki i kto na tym najbardziej ucierpi?
Młody ksiądz, mający przed sobą marne perspektywy, gdyż jest poważnie chory, przybywa do małego miasteczka, by objąć urząd proboszcza w skromnej parafii. Chce pomagać okolicznym mieszkańcom, niosąc im Słowo Boże. Szybko orientuję się jednak, iż parafianie nie darzą go zbytnią sympatią, nie za bardzo chcą się u niego spowiadać, ani nie mają do niego należytego szacunku. Ksiądz jest załamany takim obrotem sprawy. Dopiero rozmowy z przyjacielem, wikarym z sąsiedniego miasta, oraz zapisywane w osobistym dzienniku przemyślenia, dają mu siłę do działania...
Katherine Winter i jej zespół od lat udowadniają, że rzekome cuda i objawienia pojawiające się co jakiś czas w różnych częściach świata, to tylko oszustwa lub zjawiska łatwe do racjonalnego wyjaśnienia. Pewnego dnia trafiają do małego miasteczka w Teksasie, nawiedzanego przez kolejne biblijne plagi. O dziwo tym razem nie da się ich wyjaśnić i na pewno nie są oszustwem.
Historia rozgrywa się w latach 60-tych, w małym baskijskim miasteczku. U samotnych sióstr: Marii i Rosy mieszkają dwaj młodociani siostrzeńcy: Javier i Juan. Ich matka została w gospodarstwie na wsi, a synów wysłała do miasta na nauki. Chłopcy, w towarzystwie najlepszego kolegi Carlosa często odwiedzają opuszczony dom na peryferiach miasta, gdzie kiedyś popełniono morderstwo...