Państwo Chan wyjeżdżają z dwoma synami z Hongkongu do swojej córki Bing, mieszkającej w dostatnim domu niedaleko Sydney. Bing bierze sprawy rodziny w swoje ręce. Przestrzega nowo przybyłych przed zabójczymi pająkami, groźnymi psami i słońcem przypiekającym morderczo z powodu dziury ozonowej. Te przerażające opowieści powodują, że rodzice boją się wyjść z domu i poznać nowy świat... Scenariusz autorstwa
Clary Law i jej męża świetnie oddaje bolesny dramat wyobcowania. Kamera Diona Beeba doskonale wychwytuje odmienność Australii, której przyglądamy się najpierw z ironią, później ze zrozumieniem. „Emigranci są odcięci od historii rozumianej jako przeszłość własna i jako historia narodu. Muszą nauczyć się żyć dryfując na powierzchni. Czym jest istnienie z dala od rodzinnego kraju? Z drugiej strony, wszyscy jesteśmy istotami, które przez chwilę goszczą na Ziemi. Ze wszystkich sił trzymamy się jednak pewnych miejsc, nazywając je własnymi, ale czyż na tym świecie nie jesteśmy imigrantami?” –
Clara Law.