Spontaniczny i skromny esej nierecytowany, a na żywo myślący i przeżywany, dialogami się iskrzący o segregacji rasowej. Zniewolenie niejedno ma imię.
przeczytaj recenzję
Wymiana ognia zamiast myśli podziałałaby na korzyść. Wtórne kino akcji, które ma ambicje na większą refleksję o przewrotnym buncie maszyn i wojny jako codzienności na świecie.
przeczytaj recenzję
Czy zrobią sobie znowu raj? Czasami zbyt patetyczny, ale humanistyczny przekaz o sile działania wspólnoty. Dom jako coś więcej, niż adres i dach nad głową. Człowiek zagładą, czy nadzieją?
przeczytaj recenzję
"New York, I Love You But you're bringing me down". A myśl, słowem się stała i nasz intelekt oraz poczucie humoru porwała. Odtruwanie z mitu Ameryki i społeczeństwa.
przeczytaj recenzję
Nie poganiaj mnie, bo tracę oddech. Nie poganiaj mnie, bo gubię rytm - mówią tematy w filmie. Intymny, potężny dramat psychologiczny, który w większość rozpada się na cząstki i staje truizmem.
przeczytaj recenzję
Damn fine podróż po świecie wulgaryzmów. Dziarsko, nienużąco, bezpruderyjnie, wręcz tworzy zaległy pean na cześć ważnych słów, tak inkluzywnych i wszechobecnych. Świat ich potrzebuje.
przeczytaj recenzję
O zmianach w konsumpcji dla początkujących, ale aż zbyt minimalistycznie (o ironio). Mocno się ślizga po powierzchni, a lodu pod nami coraz więcej pęka. Czas na więcej... zmian.
przeczytaj recenzję