Oryginalność dzieła Hartmanna zawiera się w bardzo skondensowanym tempie filmu, gdzie dokumentalista ubrał swą opowieść w atrybuty zgoła niedokumentalne
przeczytaj recenzję
Ciężko jest zliczyć na palcach jednej ręki momenty, w których można się zaśmiać. Zamiast tego mamy spore pokłady żenady poprzez wydurnianie się i strojenie głupich min przez Rebel Wilson.
przeczytaj recenzję
"Nasz ojciec" w mojej opinii nie jest dobrym dokumentem - za mało tu konkretów i rzetelnego śledztwa, sprawdza się, jednak jako film. Po prostu, jako film opowiadający przerażającą historię.
przeczytaj recenzję
„Rytmy Casablanki” to traktat o rodzącym się oporze przeciw narzuconym normom, z których można się uwolnić choćby poprzez tak błahą formułę jak rap
przeczytaj recenzję
Wielbiciele sagi o nadludzkich możliwościach neurochirurga nie będą mieli wątpliwości, że mścić się na krzywdach świata powinien on dozgonnie i konsekwentnie z jeszcze większym rozmachem
przeczytaj recenzję
„Złoto” to ukłon wobec sekcji charakteryzatorskiej, która wzniosła się na wyżyny maestrii, dokonując takich zabiegów, które uprawdopodabniają półtoragodzinną pustynną gehennę
przeczytaj recenzję