Brak konsekwencji, pogardliwe traktowanie widza i dziesiątki klisz trudno zatuszować, dlatego "Lidze Sprawiedliwości" nie pomagają nawet widowiskowe sceny i piękne kadry.
przeczytaj recenzję
"Manifesto" nie jest kinem do oglądania czy nawet do przeżywania. To film, którego warto doświadczyć. Jednocześnie oferuje autentyczne wyżyny aktorstwa w wykonaniu Blanchett, których z kolei nie można przegapić.
przeczytaj recenzję
"Zabicie świętego jelenia" to z pewnością najdojrzalsze i najbardziej spełnione dzieło Lanthimosa. Jednocześnie reżyser nie odkrywa tu żadnych nowych rejonów swojej wrażliwości, jest przewidywalny w swoim pesymizmie.
przeczytaj recenzję
Trudno oczekiwać od komedii romantycznej skomplikowanych portretów psychologicznych i stuprocentowej wiarygodności. Należy się jednak spodziewać dobrego humoru, kilku wzruszeń i serca - a tego tutaj zabrakło.
przeczytaj recenzję
Bez wątpienia na "Disaster Artist" najlepiej będą bawić się ci, którzy widzieli wcześniej "The Room". Innym chcącym wybrać się do kina na najnowszy film Franco proponowałbym wcześniej nadrobić dzieło Wiseau.
przeczytaj recenzję
Liczne zalety dzieła Bakera, od wspaniałego aktorstwa - zarówno ze strony debiutantów, jak i najbardziej doświadczonego spośród obsady Dafoe - po energiczność obrazu i serce, którego nie można mu odmówić.
przeczytaj recenzję
Narracja jest poszarpana, ale można odnieść wrażenie, że nie taki był zamiar. Część scen jest kompletnie nieadekwatna albo nie pasuje.
przeczytaj recenzję
Film Slamy wpisuje się w świat, z którym mierzy się m.in. Sebastian Lelio w "Glorii" i ostatnio w "Fantastycznej kobiecie". Czeska wersja tej historii jest o wiele bardziej delikatna i niedopowiedziana.
przeczytaj recenzję